14 july 2011

poetry

bosski_diabel
bosski_diabel

Zapach myśli

przyduszam wspomnienia na
starość,
a one ciągle tykają jak nakręcone zegary.
trzepocą mocno
skrzydłami uwięzione ptaki.

szperam jak dziecko w zakamarkach
czasu.
szukam rozsianych skarbów. znaków
szczególnych, wykarczowanych
ciepłych
śladów zatartych po powiekami.

sam na sam prowadzę monolg.
wtulony
w bezświty z Małą Niedźwiedzicą pod pachą
księżycem wyrytym
między żebrami po lewej stronie
dogaszam noc. z daleka docierają głosy
rozsądku
i zapach parzonej kawy. jutro jak zwykle gaśnie wczoraj.

a ty
stoisz po tamtej stronie i czekasz,
ja ciągle jeszcze w drodze.

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
14 july 2011 at 16:17

No, to się poryczałam.... Dzisiaj chyba nie powinnam niczego pisać ani czytać...

report

P
14 july 2011 at 17:57

jak dla mnie, wiersz zaczyna się od frazy "sam na sam...."

report

Ania Ostrowska
14 july 2011 at 18:02

Pana wiersze skłaniają do powrotów. Również niechcianych. Zadziwiające. Bardzo dziękuję :)

report

Istar
14 july 2011 at 18:12

i ja wzruszona

report

Leszek Lisiecki
14 july 2011 at 18:23

Powoli wiek i przeszłość zacierają chęć do wzlotów. Dzisiaj trafione w samą dziesiątkę moich nastrojów. Przyszłość jest zamazaną plamą - przeszłość widzę wyraźniej...

report

Szel
14 july 2011 at 18:38

piekny tytul Diable!!ale potem sama melancholia...czyzbys zapomnial o carpe diem?:)))

report

Joanna Danuta Bieleń
14 july 2011 at 19:35

Cześć Tadeuszu:) ,,a ty stoisz po tamtej stronie i czekasz, ja ciągle jeszcze w drodze." - bardzo ładne zakończenie. Ckliwy i poruszający wiersz. Pozdrawiam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register