między tobą a mną kilka splotów wydarzeń.
kilkanaście stacyjek po
drodze,
za dużo by zerwać milczenie bliskości.
twoja
nadidealność wciska się w okolice
siódmego żebra. paraliżuje obie
komory,
i zamieszkuje apartament bezsennych nocy.
świtaniem kasuję
bilet na sen. wdycham
zachłannie. twój zapach, ma świeżą barwę
błękitu i
czerwonego maku. czuć dojrzałą nutę
łagodności. zwabia marzenia
na jednym oddechu.
zasypiam. barykaduję wejście tęsknocie,
ona lubi
zachłystywać się echem.
to jest kwintesencja myśli w poezji.... najlepszy jaki dziś przeczytałam... milczenie bliskości jest nadiealnością...jesteś boski_ diabeł w słowie...;-))) z uznaniem punkt..... a szkoda że tak nie zauważone słowa...za przyjemność czytania muzyczne przesłanie....http://www.youtube.com/watch?v=kQGnXqLaAgQ
report
i żeby Ci skrzyła rosły właściwie....;-))) http://www.youtube.com/watch?v=Vt2r2rUHc7Q
report
cóż mogę...podziękowania, dziękuję, bardzo dziękuję, dla mnie to bardzo ważny tekst, pozdrawiam serdecznie :)
report
echo zdrowi Boski:)
report
dzięki zdrowi ...miło mi :) pozdrawiam
report
trjektoria nieskazitelna Boski...:) niemal jak cztery maki? :)))
report