Chodząc w nocy wąskimi uliczkami
Słuchając kropli deszczu
Wierząc we własne myśli
Trwam
Chodząc w nocy wąskimi uliczkami
Nie obawiam się słońca
Księżyc przyjacielem marzeń
Wypatruję
Słuchając tego, co podpowiadają bezdomni
Lekceważę szare krople
Łzy niebios
Nasłuchuję
Słysząc głuchy brzdęk
Słysząc deszcz wtapiający się w łzy
Rozpaczam
Kładę się obok
Umieram
Po cichu
Podobają mi się lekkie jak i gwałtowne emocje, które towarzyszą przy czytaniu tego wiersza :) ogólnie rzecz biorąc :) bardzo mi się podoba ;) pozdrawiam
report
Cieszę się, że Ci się spodobało :) Jutro wrzucę kolejne trzy, postaram się wybrać te lepsze
report
Obrazowe i plastyczne , a zarazem takie surowe i proste . Pierwsze dwie strofy są jakby zwrotkami piosenki odnoszę takie wrażenie
report
Moje wiersze już tak konstruuję, aby zaskakiwały ciągle na nowo :) Cieszę się, że się spodobało
report