|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
znowu zapewne bluesa zanucę
styczniową aurą w noc go sprowadzę
i może coś tam zbudzę nim nawet
na oślep biegnąc zimowym skrótem
lecz ciągle jeszcze deszcz z nim rozmawia
blues na tle wiatru cichnie półtonem
w chłodnawym zmierzchu przemarzły dłonie
dziwna ta zima ech szkoda gadać
wilgotne ranki szadź posklejała
ziemię ukryła pod szarym płaszczem
zimowe słońce pospiesznie gaśnie
jakby nie chciało wzejść już bez mała
brązowo-czarne drzemią gałęzie
przemknęły liście ostatnim lotem
wielogłosowy brzmi wiatru motet
bluesowe nuty zima wciąż przędzie
jakoś powinnam dotrwać przedwiośnia
zmierzch innej barwy wtedy nabierze
przestanę wreszcie patrzeć za siebie
droga do lata wyda się prostsza
nie, no Miluś, ale mnie nastroiłaś :)) biere gitere i idę pobrzdąkać bluesa :))
report
Dzięki, Lisku - bierz i brzdąkaj. :))) Do czapki wrzucam Ci buziaka. :)
report
jak słyszę przedwiośnie zaczynam się rozglądać :)) buziaki!
report
Ja też się już rozglądam, Magdasiu, zwłaszcza że nijaka ta zima i do niczego niepodobna. :))) Buziaki :)
report
Tia, do lata i pewnie jeszcze piechotą? Idę, bo zacznę guziki rwać w ostatniej koszuli. Cholera, nic tylko w kawie się utopić.
report
No, nic, tylko w kawie się utopić, Bracie, i na jej fali dotrwać wiosny, a potem lata. :))) Buziak :)
report
w rymowankach Droga Miladorciu bardziej Ci do twarzy, lubię je czytać:))
report
Ja też się lepiej w nich czuję, Kwiatku. :))) Ale czasem dobrze jest wyjść poza jakieś ramki. :) Dzięki z buziakiem. :)
report
trochę czujemy się oszukani brakiem zimy, nostalgia za śniegiem jest jak nostalgia za młodością, chociaż jest często trudny i stanowi przeszkody nie do pokonania, ale jaki piękny
report
Można się czuć oszukanym, bo zima powinna być zimą, wiosna wiosną i tak dalej. Gdy ten porządek zostaje zachwiany, trudno się odnaleźć. My też żyjemy w rytm pór roku. :)))
report
czytam i zastanawiam się nad żonglerką słowami, ich porządkiem, archaizmami i konstatuję, że poezja lubi się stroić w cudaczności i taką ją podziwiamy (trochę nadęte, ale pasuje do bluesa wg mnie)
report
Basieńko, gdzie widzisz tu archaizmy i cudaczności? ;))) Same zwyczajne słowa są przecież. Nadęte nie pasują do bluesa, chociaż i tak mam innego i to naprawdę karkołomnie intelektualnego wcześniej. ;))) Dzięki i buziaka posyłam. :)
report
trochę nadęte to było do mojego komentarza, że on jest nadęty, archaizm w sensie elegancji słowa, takiego bogatego i coraz rzadziej używanego dzisiaj: bez mała, dotrwać, wyda się prostsza. Współcześni nie umieją tak mówić, redukują komunikację do easy polish.
report
Twój komentarz wcale nie był nadęty. ;))) Może faktycznie pewne słowa są obecnie rzadziej używane w natłoku, jak to powiedziałaś, "łatwej polszczyzny", ale dla naszego pokolenia nadal są aktualne. ;) W rozmowie też ich używam i zapewne Ty także. :))) Dzięki za wyjaśnienia. :)
report
no to cieszę się, że się wyjaśniło. Często mam tendencję do komplikowania wypowiedzi i potem można dojść do niewłaściwych wniosków.
report
Masz buziaka. :)))
report
a Ty dodatkowe zdjęcie placu koło Korony, myślę, że Pan R.M. nie zemdleje na jego widok.
report
bardzo
report
UFFF! :)))
report
jednak zostawilam kom. krociotko ale jednak bylam juz bardzo zmeczona i, tak mocno ze nawet nie mialam sily klikac_milego:)
report
Puentę biorę do serca - nie będę patrzeć za siebie:) Świetny ten blues!!Cmok!
report
Nie patrz, Dalencjo. Nie warto. ;))) Buziaki :)
report