|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
jama ciemno chłód się pleni jak wodorost
y przepraszam
tupie smok nogami w sieni przez szczeliny
deszcz go zrasza
szpinak w kącie już pleśnieje nic ze smokiem
mu nie wyszło
smok na szpinak nie miał głowy innym oddał się
pomysłom
lecz gdy w liściach dojrzał smutek zaczął niezłe
mieć skrupuły
chciał biedaka czymś pocieszyć więc się schylił
spytał z góry
co tam stary słychać w dole znów ci w głowie
się przewraca
myślę że – tu szpinak westchnął – chyba jestem
wart pałaca
się zamyślił smok dogłębnie żeby dotrzeć do
przyczyny
dobrze słyszę? czy to znaczy że chcesz jakiejś tu
hrabiny?
niech bóg broni żadnej takiej to nie chodzi
o hrabinę
długo smok się zastanawiał w końcu poszedł kupił
szpinet
żeby już nie mówić wiele
ta pointa bajkę spina
od tej pory pod Wawelem
szpinet gra i rośnie szpinak
...i niech sobie rośnie ku chwale jednych i zadowoleniu drugich :)
report
I niech ktoś zawsze gra na szpinecie. ;) Buziak, Po. :)
report
a dlaczego aż dwa wersy zaczynają się od patykuły "się"--liczę na odpowiedź--- jestem po prostu ciekaw
report
Bo to nie jest poważny wiersz, Krzysiu - to zabawa słowami,a w zabawie można się powygłupiać. :))) Buziak. :)
report
zaniosę do domku, dziewczynkom ;) cmok w smok
report
Smok odcmokuje - lubi się bawić z dziećmi. :))) A ja dodatkowo buziam Istarka. :*
report
miladoro - a ja myślałem że nawet niepoważny wieersz nie może sie wygłupiać-- ale moze nie mam raci--- atak w ogóle to wiersz mnie zachwycił i urzekł--szczególnie ów szpinet którego dzis ciężko dostać w sklepie muzycznym-- może w Krakowie koło smoczej jamy--ściskam cię
report
Może, może, Krzysiu - przeczytaj sobie angielskie wierszyki typu pure nonsense. ;))) Ściskam. :)
report
jezeli to o smoczku, ktorego znam oj od lat..Buziak, cwaniarka zmienila fortepian na szpinet, buziaki:))))
report
Jak miałam nie zmienić, skoro fortepian bazyliszek sobie przywłaszczył. :))))) Cmokunie smocze masz od smoczka. :***
report
Tutaj to wrócę, kiedy odpocznę. Na igraszki :d Dobrego, jako i zwykle.
report
Ach, te igraszki... Jak ja je lubię, Kipuańska. :))) Buziakocmoki masz, jako i zawsze i na wieki wieków :)))
report
Heh, i ja wracam do nich z radością. Podpięłam wierszynkę, żeby w komencie nie zamęczyć jej ukośnikami. Kipucmok jak niewiemco:)
report
yyy, przepraszam - fajny ten szpinet i smok:)
report
yyyy... bo się w wersie nie mieścił. ;))) Buziak, Aneczko. :*)
report