19 september 2011

poetry

Miladora
Miladora

blues rozedrgany

i znowu nie śpię słucham bluesa.
w rozklekotanej katarynce
dźwięki płowieją dymem w ustach.
pajęczynowo wiszą tony
 
blues na trybiki stare drewno
i szelak - błyszczy politura.
zapach i smak w tonacji g-moll 
 
w tle grajek który
dawno umarł
 
dziś inna dłoń już na uchwycie
sięga melodią po akordy.
brzęczy łańcuszek. pudło skrzypi.
małpka zasłania uszy - oczy
 
blues na klimaty walca retro.  
w balansach kroki przemycone.
drepcze papuga. los wyciąga
 
w tle cienie ludzi
coś skończone



Blues dla Szel, katarynka dla Witkacego, a teraz sobie śpiewajcie w duecie. Ja będę kręcić korbką. ;)

Rymiarz1962
19 september 2011 at 14:39

Bardzo mi się podobają takie bluesowo-nostalgiczne klimaty. Jedynie mi (staremu gitarzyście) trochę zgrzyta gdy ktoś sięga melodią po akordy. Akordem dobywam melodii. Instrument, akord,melodia i gramy bluesa :-) Pozdrawiam.

report

Miladora
19 september 2011 at 14:44

Wiem, Rymiarzu - też gram, chociaż nie na gitarze. ;) Ale nie wszystko musi być dosłowne i dopowiedziane. Tu można sięgać melodią po (czyjeś dawne) akordy. Melodią jak pamięcią. ;) Dzięki za wgląd, no i... może się doczekam Twojego bluesa? ;) Dobrego, Rymujący. :)

report

Szel
19 september 2011 at 14:50

widzisz Miladoro jaka ze mnie fanka blesa!!! chociaz nigdy nie widzialam karatyniarza na zywo...to przypomnialas mi sie piosenka o zlotym piercionku na szczescie :)))i blues dla malej tez:))) a Wiciu zdaje sie ze na gitarze gra...pokrec nim w tej katarynce tez...a wiersz sobie zabieram na bloga...jesli dedykowany to moge prawda?? :))) jeszcze raz buziak za dzisiejszego nocnego bluesa:))))

report

Miladora
19 september 2011 at 14:59

A bierz sobie na zdrowie - jasne, że możesz, Szelku - nawet tam "szelak" przemyciłam. ;))) Wiem, że Wit gra - to on się domagał katarynki/katarzynki. Nawet obiecał zaśpiewać. :) A ja mu nie odpuszczę, hihi. No to buźka jak złoty pierścionek na szczęście i lecę kręcić gdzieś indziej. :)))

report

Szel
19 september 2011 at 15:09

tez sobie skojarzylam szelak z moim awatarem, bo to i szel i bursztyn...pomecz Witka zeby cos nagral i wrzucil na jutube, tez jestem ciekawa jak gra:)))a tobie w podziece wybralam piosenke!! http://www.youtube.com/watch?v=qvDU92I5qYU

report

Szel
19 september 2011 at 15:28

zobacz sie ladnie wyswietlil u mnie usmiech:)))) http://szelnick.wordpress.com/

report

Miladora
19 september 2011 at 17:20

Oj, jak ładnie to wygląda, Szelko-Muszelko. :))) Ależ szybka jesteś. :) Dziękuję i buziak za piosenkę - ale heca, zrymowałaś "w podzięce/piosenkę" - widzisz, rymy to zaraza. :)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
19 september 2011 at 16:33

A ja sobie z chęcią posłucham:)

report

Miladora
19 september 2011 at 17:21

Ja takiego duetu też chętnie posłucham. :))) Buziaki, An w Kwefie. Dzięki. :)

report

dodatek111
19 september 2011 at 17:16

blues to zawsze blues jest... :)))

report

Miladora
19 september 2011 at 17:24

Dod - ta Twoja kwestia w komentarzu byłaby fajnym wstępem do bluesa - "blues to zawsze blues jest" - może się pokusisz? ;) Nie muszą być rymy. ;) Buziak. :)

report

dodatek111
20 september 2011 at 10:09

nigdy nie zawiedzie...już było, ale tylko raz, więc można by coś zmajstrować ;) buziaka biorę i odwzajemniam :)

report

Miladora
20 september 2011 at 10:23

Majstruj, majstruj, Dodek. :)))

report

laura bran
19 september 2011 at 17:18

smutny ten blues, jak to blues. a katarynka rozedrgana ... ciekawa jestem, czy wiersz doczeka się podkładu muzycznego. mógłby :)

report

Miladora
19 september 2011 at 17:26

Jak ładnie odczytałaś to "rozedrganie", Laurko - to właśnie miałam na myśli. ;) A Witkacy obiecał i teraz nie ma wyjścia - musi. :))) Buziorki, Serduszko Laurowe. :)

report

RENATA
19 september 2011 at 17:23

a niezły ten blues ..blues mi się kojarzy właśnie ze smutkiem zawodzeniem nostalgią ,.........z nadzieją ??pozdrawiam Mila

report

Miladora
19 september 2011 at 17:28

Dobrze Ci się kojarzy, Renatko - I feel blue znaczy jestem smutny. ;) Ale na dnie zawsze jest nadzieja. Buźka z podziękowaniem. :)

report

Istar
19 september 2011 at 17:45

bo blues /ukochany/ bo rozedrgany /a więc i bliski memu/ i że wszystko sprowadza do dna, do którego jeśli zeszło się wolno ciężko odbić siłą odrzucenia, a jeśli uderzyło gwałtownie łatwo odbić, a i jeszcze bo lubię Mi, ogromnie ;)))

report

Miladora
19 september 2011 at 17:57

Wianek Ci splotę coraz większy/ze snu i bzu/ kwiatowych wierszy/dorzucę z liśćmi w rytmie bluesa/drabinkę podam - ot, pokusa/więc wyjdź, płyń w górę/leć po mostach/to przecież łatwo, droga Boska. :)))

report

Istar
19 september 2011 at 18:05

:*

report

Wieśniak M
19 september 2011 at 19:01

mnie dziś nikt nie zagrał bluesa/ miałbym z zemsty dać minusa?/łzę trza otrzeć i pomarzyć/ że się jeszcze może zdarzyć/ i dlatego już nie płaczę/ czekam na nuty wieśniacze:)))

report

Miladora
19 september 2011 at 19:04

Też dobry pomysł, Wuniek - "blues wieśniaczy" - nawet bardzo dobry. :))))) To co, piszemy? Buźka, że hej. :)

report

Wieśniak M
19 september 2011 at 19:07

dałem plusika na poczet dzieła:)))))

report

Miladora
19 september 2011 at 19:34

A "dzieło" już gotowe, tylko limit przekroczyłam i nie mogę teraz dodać. ;))) Poczekasz, Wuniu, te parę godzin? ;) A na razie masz buzinkę. :)

report

Withkacy
19 september 2011 at 19:09

hehe, tylko do rany cię przyłożyć. Z tobą by konie kraść, różaniec odmawiać, wygrywać bluesa do białego rana. biorę :))

report

Miladora
19 september 2011 at 19:37

To co pijemy, Witkacy? ;))) Bo jak już, to już, a konie lepiej się kradnie po pijaku. Fart jest wtedy. :))) A teraz śpiewaj wreszcie. :P

report

Withkacy
19 september 2011 at 20:57

czujesz bluesa? śpiewam ;)

report

Miladora
19 september 2011 at 21:00

A gdzie gitara? :)))

report

Withkacy
19 september 2011 at 21:01

z gitarą to tylko wychodzę dobrze na zdjęciu :)

report

Miladora
19 september 2011 at 21:04

Czyli to było tylko zawracanie gitary?! :)))))

report

Withkacy
19 september 2011 at 21:06

nie w realu mogłoby się i tak stać, pewnie kiedyś :) co nie zmienia też faktu, że najlepiej wychodzę jedynie na zdjęciu z gitarą:)))

report

Natali
19 september 2011 at 19:16

drepce papuga. los wyciąga - może jakiś złoty pierścionek na szczęście :))

report

Miladora
19 september 2011 at 19:39

No, przydał by się, Natali, prawda? Ale szczęście różnymi drogami chadza i jest zezowate. Może trafi wreszcie? ;))) Buziak z dziękami. :)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
20 september 2011 at 14:25

Posłuchałabym tego bluesa w te ostatnie, bezsenne noce niedotykane........

report

Miladora
20 september 2011 at 17:19

Może będzie okazja? ;) Chyba muszę jednak wymyślić do tego melodię... Buziaki, Nickunia. Czas załatwia wiele spraw za nas. ;)

report

Emma B.
20 september 2011 at 14:29

:)

report

Miladora
20 september 2011 at 17:20

Buziakiem dziękuję, Basieńko. :)))

report

Darek i Mania
20 september 2011 at 18:56

ciekawe jak by ten blues zabrzmiał na spotkaniu trumli u szel -:)) -mam nadzieję że Mila też będzie może w duecie z Witkacym a pozostali będą się wyginać i podszeptywać ;))

report

Miladora
20 september 2011 at 20:29

Dareczku, z forsą jest cienko akurat u mnie. :((( A to daleko. Ale kiedyś na pewno się wszyscy spotkamy. :) Buziaka masz i bawcie się dobrze. :)

report

Darek i Mania
20 september 2011 at 20:43

o taa na tamtym świecie wszyscy się spotkamy ;)) hi hi do krakowa mam bezpośrednio autobus -i nie muszę kierować czyli będę wypoczęty :))zabiorę Cię i będziemy łazić jak koty nocą :))

report

Miladora
21 september 2011 at 03:23

To brzmi niezmiernie kusząco. :)))))

report

agnieszka_n
20 september 2011 at 19:02

Piszesz niesamowicie rytmiczne i obrazowe teksty. Przeczytałam z przyjemnością :)

report

Miladora
20 september 2011 at 20:30

Dziękuję, Aguś - cieszę się, że "z przyjemnością". :) Buźka na dobry wieczór. :)

report

Jarosław Jabrzemski
20 september 2011 at 19:17

I fujarka dla Jarka

report

Miladora
20 september 2011 at 20:31

Hmm... blues na fujarkę... Nie kuś, JJ, bo się doczekasz. :))) A na razie buziek. :)

report

Michał
20 september 2011 at 19:23

fajny, "Mily/blusik", same serdeczności przesyłam;)

report

Miladora
20 september 2011 at 20:32

Tygrysku - jak miło Cię widzieć. :))) Buźka serdeczna. :)

report

Slawrys
20 september 2011 at 19:32

choć nie dla mnie dedykowany, to mi milo było przeczytać :)

report

Miladora
20 september 2011 at 20:33

Sławeczku, a chciałbyś? ;))) Podpowiedz temat i dostaniesz też. ;) Buziaki dwa posyłam z przytuleniem. :)

report

Slawrys
20 september 2011 at 20:38

Miladorciu jeszcze nikt mi nie złożył dedykacji :))) ja już paru osobom napisałem z dedykacją :) jaki temat hmmm nie wiem może jednak sama nie wiem z czym ci się kojarze, ale napewno chciałbym przeczytać :) masz buziaka na zachęte

report

Miladora
20 september 2011 at 20:55

Co za cholerne niedopatrzenie, Sławuś - natychmiast należałoby to nadrobić. :))) To co byś chciał? Bluesa, walca, tango przytulango, jak się kiedyś mówiło? Uważam, że w pełni zasługujesz na dedykację. Już zaczynam myśleć. ;) A na razie buziaki podwójne jak zawsze. :)))

report

Slawrys
20 september 2011 at 21:15

lubie blusa (we wszystkich odmianach) uwielbiam walca, tango nie musi być, reszte zostwiam Twoim chęciom Miloduniu :)

report

Miladora
20 september 2011 at 21:18

też uwielbiam walca, Sławuś. :)))

report

28brrr10
19 october 2011 at 18:49

niech będzie w moll,a i w dur wysłucham,ale katarynirza gdyby nawet terpentyną polać,bluesem nie zachwyci:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register