|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
wyprasowałam dziś duszę
i choć nie lubię prasować
bo dla mnie to czysta męka
musiałam - była pomięta
chyba upadłam na głowę
nie lepiej duszę gdzieś schować
wyciągać tylko od święta?
co z tego że taka zmięta
i nawet już niezbyt młoda
kiedy wciąż służy na zdrowie
choć czas jej depcze po piętach
pal licho że wciąż pomięta
a teraz w banał się wkręcam
i chcę ją reanimować
chociaż z poezji wyklęta
po diabła duszę prasować?
niech tkwi w żelazku
puenta
Lecz tam ją w żelazku zostawić?/ no przecie wziąłbym nie usnął/ martwiąc się że duszy biednej/ w takim żelazku duszno;)))
report
Będę ją wietrzyć, Wu, obiecuję. ;))) Ech, Ty Poeto... ;) Ja Cię będę kolekcjonować... Za buziaki. :D
report
a nima - a no nima sensu duszę prasować :)) trzeba ją zaakceptować :)
report
Akceptuję, Sławeczku - to ona czasem mnie nie chce zaakceptować. ;))) Buziaki - od duszy też. :D
report
skąd pomysł, że stara, pomięta?/ czym parę latek podług wieczności?/do tego piękna i święta.
report
No, pomięta, Natali, bo śpię w niej. ;))) I to sporo latek... ;) Dzięki i buziak. :)
report
żeby tak żelazkiem...dusza Twa wszak piękna i wiecznie młoda
report
Podobno wiecznie młoda, ale cholera ją tam wie - czasem się zbiesić lubi, Dod. Buziak dla Twojej. :)))
report
czas duszy nie depcze po piętach - przewrotne:)
report
Przewrotność leży w naturze człowieka, Gabrysiu. A duszę czasem trzeba skołować, żeby nie fikała. ;))) Dzięki buziakiem i dobrego jako i zawsze. :)
report
czy do duszy w żelazku tęskni / pointa ;)
report
tak bym zakończyła :) fajnie wpaść na śniadanie to du do Ciebie na Trumla ;) hej
report
Tylko z rytmu mi wyłazi, Laurko. ;) Muszę się przyjrzeć jeszcze, bo to nocna dusza była, spać nie chciała i się wyrwała. ;))) Buziaki, Laurowa. :D Fajnie wpaść i tyle dobrych dusz spotkać. :)))
report
no tak, dopieszczasz swoje teksty :) nawet już nie zastanawiam się nad rymami i rytmiką, tylko czytam, a czyta się płynnie :)
report
Upłynnianie duszy wciąż trwa. :)))))
report
:) Buziaki
report
Buziaki :))) (mimo że mi z trudem lakoniczność przychodzi) ;)
report
O i chyba nawet zrozumiałem. || Pamiętaj, jak ją powiesisz to jaka stara by nie była to nie bd trzeba jej pracować [sprawdzone haha]:)
report
Ten bardzo dobry sposób znam od zawsze, Japanku, jako że leniwa jestem. :))) Dzięki i leć odebrać wiadomość - net mi naprawiono, więc powinna dojść. ;) Buźka i daj znać. :)
report
:)
report
Za uśmiech zawsze warto, Witkacy. Dzięki i buziaka masz w zamian. :)))
report
Na wesoło:)
report
Bo moja dusza jest wesoła, An. ;) Miło że przyszłaś z tym swoim kotem - dzięki. :))) Buziaki dla niego też. :)
report
:)
report
no, ładnie Mi :) bardzo ładnie :)
report
Ciało tańczy, dusza śpiewa, a ja buziaka posyłam, Istarku kochany. :)))
report
Srodze się zawiodłem na tym wierszu. Wydaje mi się, że początek ma duży potencjał na wiersz na serio. Tymczasem w końcówce nastąpiła totalna klapa ;) Gdybym miał lepszy nastrój, to pewnie nawet by mi się spodobało, ponieważ mam kiepski - doceniam koncept :)
report
Alksiu, już Ci mówiłam - poważne wiersze piszę w innych formach. :))))) Tu nawet próbowałam, ale wena mi się zbiesiła. Ja w jedną stronę, ona w drugą. ;) Ale tak na poważnie, czy zdarza Ci się, że tekst zaczyna żyć własnym życiem? Ja to mam w prozie. A teraz nagle stwierdzam, że w poezji też się zdarza. Kurde, ta zołza wena napadła mnie o czwartej rano. Horror... A miałam już iść spać. :))) Buziak, Myszko, życie jest pełne niespodzianek. :D
report
Oj, zdarza się :)
report
Ufff, ulżyło mi, że nie tylko ja jestem mutantem. :)))
report
Jeszcze może napiszę to dużymi literami: TO JEST ŚWIETNY WIERSZ :)
report
Janiemoge!!! Ty tak serio?! :)))))
report
Obawiam się, że kolega ma RACJĘ. :) Miło było przeczytać. Wolę nie myśleć, jaka moja musi być wymięta, niewietrzona i sprana ;) Pozdrawiam dobranocnie :)
report
Dusza mi się znarowi na amen, Ustinja. :))) I będę musiała ją wymaglować chyba. A może założymy jakiś punkt usługowy dla zmiętych dusz? Buziak, Dziewczyno, z podziękowaniem. :D A wietrzenie duszy to też byłby dobry temat... ;)))
report
Ważne, że pomięta - pamięta :) Podziwiam, z jaką lekkością poddają ci się słowa, Miladoro
report
Poddają, Aniu? :))) Ja je czasem wydłubuję z muru, o który walę głową. :))) Bo nie chcą same wyleźć. ;) Dzięki z ogromniastym buziakiem za dobre słowo, Kobieto Anty-sztormowa. :))) Ech, Trumle, jak fajnie się bawić z Wami. :D
report
a co tam u Miladory?? -"a nima" -jest czy nie, prasowana czy nie u Ciebie poezja sama się do mnie uśmiecha i nawet jak diabli wezmą to będzie im weselej ;))
report
Podobno diabli złego nie biorą, Dareczku. :))) Jak miło widzieć uśmiechających się ludzi. Moja dusza dziękuje buziakiem, a ja dorzucam drugiego, Dareczku - na dobrą noc z uśmiechem. :D
report
złego nie biorą ale dobrą poezję no niewiem :)) dobrej nocy :)
report
A pointa tkwi.
report
Jak dusza w żelazku. ;))) Widziałaś kiedyś takie stare żelazka z duszami, my Lady? Ja tak - one rzeczywiście miały duszę. ;) Miło Cię spotkać i buziak z podziękowaniem na dobry dzień. :D
report
Nie wiem siostro co pijasz, jadasz, ale też tak chcę - podeślij menu koniecznie z dedykacją. Świetny Wiersz, no i niezła byłaby z tego piosenka; Twój wierny czytelnik :)
report
Menu - czarna kawa jak diabli z dodatkiem szaleju, dżem z wilczych jagód i szczyptą bieluniu, absynt i papierosy, tatar pod "desperados" i żytni chleb z czarnuszką. ;))))) Kochany jesteś, Bracie. ;))) Duży buziak dla Ciebie. :*
report
pięknie się czyta duszą wyprasowaną duszę
report
Świetny Milu. Ironiczny, z pomysłem, z przekazem. Na końcu tylko zamieniłbym pointa na puenta. Niby to samo, ale nie takie samo, (czyta się bez różnicy ale w tym kontekście puenta wygląda lepiej). Dziub-dziub!
report
No i wybiłaś się Milu na należne pierwsze miejsce! Buźkę całuję!
report
rytmicznie, z przytupem - a nimam nic więcej do powiedzenia! Pozdrawiam.
report
Dziękuję, Basiu, Stef i Kamysiu - że dobrze się czyta, że z przekazem (Stef, masz chyba rację z tą "puentą" - zmienię), i że "a nimam". ;))) Buziaki, kochani. :))) No i mam cholerną niespodziankę, bo do głowy by mi nie wpadło, żeby sprawdzać, Stefuś. :)))
report
jestes dobra Milu nawet w prasowaniu:)))))
report
Smoczuńku, po duszę moją sięgnąłeś tym razem? ;))) Buziaki już masz, serce już masz, jeszcze duszę bierzesz? ;))) O niecny. :)))
report