28 july 2011

poetry

Miladora
Miladora

permisja

można być sobą i nie sobą
przeszczepić cudze w swoje własne
zatracić coś i zasnąć z głową
wtuloną nie pod swoim płaszczem
 
zamienić pamięć w transfer uczuć
w dotyk kipiący od rozterek
gdy już się nie da nic odkupić
odkroić z siebie też niewiele
 
będziemy żyli kiedyś mówisz
swoi a jednocześnie cudzy
nie mając nic co można zgubić
oprócz bliskości ciał i złudzeń
 
można być z sobą i nie z sobą
odrywać dłonie niczym plaster
zasypiać tylko snu połową
zgubioną pod niczyim płaszczem

Wieśniak M
28 july 2011 at 18:35

pomyślę tym wierszem troszkę Miladoro:)))

report

Miladora
28 july 2011 at 18:48

Myślenie podobno nie szkodzi, Wu. :))) Mnie w każdym razie dobrze robi. ;) Buźka. :)

report

Ania Ostrowska
28 july 2011 at 19:08

"gdy już się nie da nic odkupić/ odkroić z siebie też niewiele" gdy emocje wyschną na wór, a człowiek stwardnieje na kamień, to i Salomon z próżnego nie naleje :( Święta prawda

report

Miladora
28 july 2011 at 19:27

Dzięki, Aniu, za zrozumienie. :) Buziak. :)

report

P
28 july 2011 at 21:24

no dobra, hameryki tutaj nie odkryto w prawdach zwartych w wersach ;)ale tak to już jest, że najczęściej zapomina się o rzeczach najbardziej oczywistych i kiedy się o nich przypomni to robi się "zdziwionko" jakby nie wiem co, wenusianie przybyli na ziemie:)

report

Miladora
29 july 2011 at 00:52

Dzięki, Piotrze, za zajrzenie. :) Czasem się dryfuje. ;))) Dobrego dnia jutro. :)

report

Jarosław Jabrzemski
28 july 2011 at 21:40

Bardzo zgrabnie, ale tym razem przerost formy nad niewieścią.

report

Miladora
29 july 2011 at 00:54

Powiedziałabym, że odwrotnie. ;))) Dzięki i dobrego, JJ. :)

report

Jarosław Trześniewski
29 july 2011 at 00:55

Lekko i z wdziękiem. Urzeczon.

report

Miladora
29 july 2011 at 01:38

Dzięki ponowne, JT. To miłe, że zajrzałeś. Ja jestem w zasadzie rymowankiewiczką i chyba mi to już w krew weszło. ;))) Dobrego dnia jutro. :)

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 01:07

pięknie -jestem pod wrażeniem i brak mi słów ( poprawić nie umiem a lepiej napisać raczej się nie da ;)) :))

report

Miladora
29 july 2011 at 01:45

Dzięki, Darku - cieszę się, że coś znajdujesz w moich wierszach. Dobrej nocy i jutra. :)

report

Darek i Mania
29 july 2011 at 01:51

wzajemnie Mila -znajduje i to dużo dlatego czytam a mało się u Ciebie odzywam by nie pisać powieści w komentarzach -dobrej i dobrego :)

report

Miladora
29 july 2011 at 02:04

Mnie wystarczy uśmiech. :))) Buźka, Darku. :)

report

cieslik lucyna
29 july 2011 at 03:21

ujął mnie ten wiersz i zadziwił.

report

Miladora
29 july 2011 at 03:48

Dziękuję ślicznie, Lucynko - to takie kobiece widzenie... Ale na szczęście obraz nie mój, raczej rozważania. ;) Dobrego dnia jutro. :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 july 2011 at 14:42

Popłynęłam lekko czytając--świetny:)

report

Stefanowicz
11 august 2011 at 12:15

Jest więc jeszcze miejsce na zdziwienia najprostszymi sprawami. Jest jeszcze czas na zamyślenie. Są jeszcze wiersze, które nie mają poruszać jedynie żołądka, mogą poruszyć to coś co tkwi w piersi.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register