|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
oczy otwieram potem komputer
z miejsca się wciska jakaś reklama
chcę uciec wzrokiem ale nie umiem
gonią mnie zęby – te bez czekania
i chociaż białe w zaledwie tydzień
gryzą mnie kiedy tylko je widzę
znaki zodiaku kuszą jak diabeł
kliknij i zobacz – los w twojej ręce
a mnie od tego robi się słabo
próbuję uciec i to czym prędzej
lecz białe wciąż się szczerzą pod spodem
jakby nie były picem na wodę
ślizgam się myszą tam i z powrotem
zlewam reklamy ale na próżno
bo wciąż na plecach czuję ich oddech
ciągle namówić chcą mnie na kupno
wpadam w zębodół i tłukę lustra
spinam agrafką cierpliwość w ustach
Reklama wyciska z nas ostatnie tchnienie/ żyjemy by je zjadać. Czy to ma znaczenie /że nasze zęby są bielsze od śmierci?/ uwierz ma reklama cię w tym utwierdzi....
report
I tak dobrze, że nie oglądam telewizji. :))) Dzięki, Wu. :) Dobrego wieczoru. :)
report
:)
report
Ja do Ciebie też, Hossa - :))). Dzięki. :)
report
pic na wodę fotomontaż - jak ja tego dawno już nie słyszałam :) Przypomniał mi się tekst z myciem zębów w roili głównej, który kiedyś popełniłam, spróbuję go odgrzebać, nadawałby się na link tutaj :) pozdrawiam, Miladoro, dobrze że w taki ponury dzień humor Cię nie opuszcza
report
Odgrzeb, Aniu - ciekawa jestem. :))) A humor w zasadzie mnie opuścił, gdy przez ostatnie trzy dni ciągle szczerzyły się do mnie te zęby z reklamy. :))) W końcu nie wytrzymałam i musiałam odreagować. Dzięki i dobrego. :)
report
He he, do mnie miesiącami szczerzyła się z netu reklama cyt: Wieśniaku!, czy odebrałeś już swoje pieniądze za pracę za granicą!.... A ja nigdzie nie wyjeżdzałem:(
report
Hahahahahaha... Wieśniaku! Proszę, napisz taki wiersz. :))) "Wieśniaku, czy ci nie żal, że przeszło coś koło nosa, że nie ruszyłeś gdzieś w dal, no i przepadła ci forsa". ;)
report
znalazłam i wklejam zaraz na prozę. Nie wiem, zobacz, ale pamięć mnie zawiodła, nie za bardzo się łączy z przesłaniem Twojego wiersza :(
report
Zaraz zobaczę, a jeżeli nawet nie wiąże się jakoś z moim, to co z tego? ;))) Ważne, że się przypomniał tekst, prawda? :)
report
Na pohybel reklamom!!! Dobrej nocki!
report
Na pohybel! :))) Dobranocek, Boseńka. :)
report
Mnie dobijają inne.........
report
Dowalanka to stały element życia - jak nie z tej strony, to z tamtej... Ech. Aż się czasem chce dać komuś w zęby. ;) Losowi najczęściej. ;) Trzymaj się, kochana mocno. :) Buźka. :)
report
Spisane na wesoło--fajniusio:)
report
Łomatko! Sam tytuł jeży włos na grzbiecie... Wesoła makabreska - bardzo mi się podoba :D
report
ubawił mnie wiersz i to bardzo - ładnie napisany, zresztą jak i inne Twoje :))
report
Dziękuję, kochani - An, Szalonka i Darku. :))) Miło Was widzieć w tym zębodole - zawsze to raźniej. :))) Buziaki. :)
report
choć nieskazitelną bielą zęby się szczerzą, to a ja uciekam, bo ciągle za mną bieżą :))) Bardzo fajne wierszydło – dzięki za podpięcie! Buziak z wystrzeżonymi zębiskami :)))
report
Odszczerzam się szczerze, Boseńko, buziakiem. :)))
report