2 june 2011

poetry

Miladora
Miladora

valse rétro

w poszumie sukien się rozpoczyna
panowie proszą panie voila
z róży szkarłatem płatki już lecą
w tiulach falbanach walc na trzy pas
 
lekka jak motyl dłoń na ramieniu
w twarzach zwróconych do siebie blask
ręka otacza talię kobiecą
zbliżenie moment tak na trzy pas
 
ramiona prosto szyja wysoko
wygięcie pleców pogłębia czar
balance półobrót halki szeleszczą
uśmiech błysk oczu tak na trzy pas
 
i płynie przestrzeń już pod stopami
wiruje sufit żyrandol drga
w lustrze odbity szklaną fasetą
melange kolorów tak na trzy pas

Wieśniak M
2 june 2011 at 05:46

Szkoda że dziś już się tak nie tańczy :))))

report

gabrysia cabaj
2 june 2011 at 07:36

trochę mało w porównaniu z Walcem Miłosza, ale jest rytm i ruch

report

An - Anna Awsiukiewicz
2 june 2011 at 07:50

Prawie to widzę:)

report

Sara
2 june 2011 at 07:59

a ja prawie to czuję :)*

report

Istar
2 june 2011 at 08:12

no i nie trzeba firłetów by poczuć taniec czytając :) bravo

report

agnieszka_n
2 june 2011 at 09:41

Przepłynęłam tanecznym krokiem przez ten wiersz. Plus za rytmikę. Rewelacyjny wiersz :)

report

Jerzy Woliński
2 june 2011 at 10:56

no i wyszła fest piosneczka.

report

Miladora
2 june 2011 at 11:57

Dziękuję serdecznie, drogie Trumle - nie spodziewałam się tak licznej obecności tańczących, bo walc jest już jakby passe. :))) Więc pewnie dodam jeszcze innego walca do kompletu. Dobrego dnia wszystkim. :)))

report

Darek i Mania
24 june 2011 at 23:21

uwielbiam tańczyć a czytając ten wiersz ciało samo układa się do walca :):) zatem poszukuję partnerki i do tańca według wskazówek wiersza :):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register