|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
bądź mi rzeką i portem na jałowych bezdrożach
latarenką świetlika w czas północnych zegarów
chlebem solą i ziemią która ciałem się staje
ornamentem dla myśli tkanych świtem bez słowa
świętem wiosny i nutą gregoriańskich chorałów
odzyskanym z rąk fatum bądź mi niebem i rajem
łodzią żaglem galionem ciszą zmierzchu przy drogach
których kłącza powiedziesz stronicami annału
chroniąc błękit na szczytach przed burzami i szkwałem
bądź mi psalmem wędrowców szmerem wody w ruczajach
ubi tu Caius nadal ibi ego sum – Caia
wymodlonym z przestrzeni dawnych snów graduałem
Zapachniało przestrzenią wypełnioną Rzymem i kohortami. Czy teraz istnieją takie pary jak tych dwoje...Dziś chciałoby się, żeby Gajus mówił do Gai to samo... Stylistykę wkomponowałaś w treść, co dało wyjątkowy nastrój. Gregoriańskie chorały i już czas się cofnął. Bardzo . Pozdrawiam serdecznie. E.
report
Bądź mi sobą, nami i razem - dotarło.
report
Dziękuję, Dziewczyny. :))) Bardzo mi miło. I owszem, są takie pary. Sama znałam. Miłego dnia. :)
report
znaczy że już ich nie ma bo znałaś ( czas przeszły) ;);)
report
przybądź i bądź tylko tu i teraz:-)
report
Bądź teraz i na zawsze. ;) Dziękuję, Oczka, za wizytę. :)
report
amen:-)
report
To była pierwsza miłość, która trwała całe długie życie, a potem jedno poszło za drugim, Darku - dlatego ich nie ma. Dzięki za wysłuchanie. ;)
report