niektórym ludziom kołysankę nuci
zamyka oczy i z palcem na ustach
uśmiecha się lekko – śpij – zdaje się mówić
nie ma już dzisiaj i nie bój się jutra wczoraj odeszło spłacone przez życie
zostanie spokój pamięci z naddatkiem
by skłonić głowę – śpij zatem
już zawsze
Na ogół wywołuje strach, ale bywa też ukojeniem -:)
Ty wybrałaś tę drugą opcję…
Piękny, subtelny i optymistyczny w swojej wymowie wiersz.
Chyba dodam do ulubionych…
byłem dzisiaj na pogrzebie.... więc mocno do mnie przemawia Twój wiersz. Nie był to co prawda nikt z moich bliskich ale obserwacji i refleksji mam sporo...
ten "spokój" na twarzy zmarłego...
No, mimo że proponowanie dokonania zmian w czyichś wierszach uważam za rzecz totalnie chybioną, idiotyczną, w ogóle zaprzeczającą idei poezji... przyznaję, że ten wiersz bardzo dobry jest.
Dzięki, Swordfish. :) A ja lubię, gdy mnie się pokazuje niedoróbki, bo samej najczęściej nie zauważa się pewnych rzeczy. Więc gdybyś miał ochotę na sugestie, to jesteś mile widziany. :) I nie musisz się przejmować moimi - to tylko uwagi uważnego czytelnika, dla którego cudzy wiersz jest równie ważny, jak własny. Można, ale nie musi się z nich korzystać. :) Dobrego :)
Dzięki, Wieseczku. :))) Ale nie chciałam zbyt spójnie łączyć "dzisiaj" z "jutrem". Niech będą jako osobne działy, ponieważ obawa przed "jutrem" niekoniecznie wypływa z "dzisiaj". Jest w sensie - nie bój się jutra, bo jakiekolwiek ono jest, nie przyniesie bólu ani rozczarowań, dlatego spokojnie możesz odejść. ;) I zostanie pamięci z naddatkiem, by móc spokojnie złożyć głowę. Pamięci o nas - odchodzących. ;) Buźka, Smoku. :)
Można, Sławku. :) I czasem nawet ma się to szczęście, że w tym odejściu thanatos jest życzliwym towarzyszem podróży. Buziaki na dobry dzień i miło mi, że się zjawiłeś. :)
No, jesteś wreszcie, Stef. :))) Nie uciekaj tak w pracę, bo wiersze płaczą. ;) Pisz i wklejaj, bo mi już ich brakuje. Duża buźka. :) I dzięki, że się zjawiłeś. :)
Wiele rzeczy przychodzi dopiero z wiekiem i wymaga też pewnego rodzaju filozoficznego spojrzenia na świat. ;) Jeszcze wszystko przed Tobą. Buziaki, Szafranka :)
:
oczy jak pustynia,
a jednak można ładnie o śmierci. amen:-)
Miladora,
Jak napisała Ursula Le Guin – „Śmierć jest siostrą miłości, siostrą z ocienioną twarzą”. Dzięki, Oczka. Dobrego jutra. :)
Jestem,
Była u mnie w 88 i chyba ja jej pierwszy zanuciłem,bo odeszła.Wiem,że wróci.....
Miladora,
Zawsze wraca, ale na razie Jesteś. :) Pewnie fałszowałeś i uciekła. ;))) Dobrego :)
milena,
Rodzice...
Miladora,
Podobnie...
Xymo,
sama esencja, pięknie. :-))))
Miladora,
Dzięki, Xymku. :) Le chaim... ;)
Istar Marzena Bruś,
smutno, pomimo że to zawsze jakieś wyjście
Miladora,
Smutek dostajemy w spadku, Iskierko. :) To część życia… Lecz nawet smutek potrafi być piękny. ;) Uśmiechnij się. :*)
bosonoga,
Na ogół wywołuje strach, ale bywa też ukojeniem -:) Ty wybrałaś tę drugą opcję… Piękny, subtelny i optymistyczny w swojej wymowie wiersz. Chyba dodam do ulubionych…
Miladora,
Bywa ukojeniem - jak noc po długim i przepracowanym dniu. :) Dzięki, Boseńka. :*)
Wieśniak M,
Pekaoesa - żyj do ostatniej raty/ nie stać nas na straty;)))
Miladora,
Straty mamy wpisane w życiorys od początku, Wunieczku. ;) Ale nie spisujmy się na straty sami. Dzięki i dobrego dnia. :)
GLC,
pobiegłam pod Malczewskiego, przypomniałam sobie film Kondratiuka...
Miladora,
A ja dodatkowo Makuszyńskiego i Axela Munthe... :) Dzięki, Gabrysiu - miło Cię widzieć. :) Spokojnego wieczoru. :)
drobne,
podoba mi się taki subtelny humor :)
Miladora,
I dobrze, Drobinko. :) Na smucenie się jest zawsze czas... Dzięki i dobrego z uśmiechem. :)
izabela baczewska,
Tak trzeba...o nieuniknionym.Delikatnie.Bardzo dobry tekst.
Miladora,
Dziękuję, La Belle - a może wszyscy się gdzieś tam spotkamy? Kto wie... Pogodnego czasu. :)
RENATA,
albo smierć jest bratem Hypnosa Boga snu spokojny człowiek jakby miał zasnąć na wieki z nadzieją że gdzieś tam kiedyś
Miladora,
Jest bratem Hypnosa. :) I jakoś tak mam nadzieję, że nie zsyła sennych koszmarów. ;) Dzięki, Renatko. Spokojnego wieczoru. :)
budleja,
gdyby on był taki łagodny, ja w Twoim wierszu Miluś:))
Miladora,
Bywa taki łagodny, Kwiatuszku. :) I niektórzy ludzie mają szczęście tak go spotkać. We śnie... Dzięki i uśmiechu na wieczór... :)
RENATA,
czadem postoi nad człowiekiem ale woe kiedy jest ten czas zakończenia zawsze dla nas niegotowy
Miladora,
Dopóki nie wiemy - zawsze jest niegotowy. ;)
RENATA,
czasem
Robert Lis,
byłem dzisiaj na pogrzebie.... więc mocno do mnie przemawia Twój wiersz. Nie był to co prawda nikt z moich bliskich ale obserwacji i refleksji mam sporo... ten "spokój" na twarzy zmarłego...
Miladora,
Mam nadzieję, że taki spokój odzwierciedla prawdę. Dzięki, Lisku. :) Spokojnej nocy. :)
Rzeźba,
wyciszenie ciszy :)
Miladora,
Wyciszenie myśli... ;) Dzięki, Rzeźbko. Spokoju z uśmiechem życzę. :)
sam53,
jest klimat...jest wiersz...pozdrawiam:))
Miladora,
Dzięki, Samie - uśmiechnęłam się, bo jednocześnie byliśmy pod swoimi wierszami. :) Ładny zbieg okoliczności. :))) Dobrego :)
Swordfish Trombonist,
No, mimo że proponowanie dokonania zmian w czyichś wierszach uważam za rzecz totalnie chybioną, idiotyczną, w ogóle zaprzeczającą idei poezji... przyznaję, że ten wiersz bardzo dobry jest.
Miladora,
Dzięki, Swordfish. :) A ja lubię, gdy mnie się pokazuje niedoróbki, bo samej najczęściej nie zauważa się pewnych rzeczy. Więc gdybyś miał ochotę na sugestie, to jesteś mile widziany. :) I nie musisz się przejmować moimi - to tylko uwagi uważnego czytelnika, dla którego cudzy wiersz jest równie ważny, jak własny. Można, ale nie musi się z nich korzystać. :) Dobrego :)
adfui,
a zatem Swordfish Trombonist nie rozumiesz istoty i sensu tego typu portalu :)
ezo**,
już byłam, ale wróciłam :D
Miladora,
Jak mi miło, Ezunia. :) Dzięki i dobrego dnia. :)
adfui,
i nie bój --> więc nie bój, bardziej logiczny spójnik; naddatek ? a kimże on est, Mi ? :) hey
Miladora,
Dzięki, Wieseczku. :))) Ale nie chciałam zbyt spójnie łączyć "dzisiaj" z "jutrem". Niech będą jako osobne działy, ponieważ obawa przed "jutrem" niekoniecznie wypływa z "dzisiaj". Jest w sensie - nie bój się jutra, bo jakiekolwiek ono jest, nie przyniesie bólu ani rozczarowań, dlatego spokojnie możesz odejść. ;) I zostanie pamięci z naddatkiem, by móc spokojnie złożyć głowę. Pamięci o nas - odchodzących. ;) Buźka, Smoku. :)
adfui,
ale "i" jako koniuntywne jet tu mocniejsze; a naddatek jest słowem-potworkiem :)
Miladora,
Ale nie dla każdego, Wieseczku. :) Poza tym zawiera parę znaczeń. ;)
adfui,
eppur si muove :) proszę mi tu nie relatywizować, jest potworek i tyle :)
Miladora,
I będzie się kręcił. :)))
slawrys,
można odejść z poniesionym czołem i godnie życiu powiedzieć żegnaj
Miladora,
Można, Sławku. :) I czasem nawet ma się to szczęście, że w tym odejściu thanatos jest życzliwym towarzyszem podróży. Buziaki na dobry dzień i miło mi, że się zjawiłeś. :)
slawrys,
zdrowie do d....y to choć wam tu pomarudze, nawzajem buziaczek na miłe popołudnie;
Stefanowicz,
Miluś kochana, no i Cię znalazłem i znowu mię natchłaś. Piszę więc czemprędzej i wklejam wiersz do pary. Takatam ekfraza. Buź!
Miladora,
No, jesteś wreszcie, Stef. :))) Nie uciekaj tak w pracę, bo wiersze płaczą. ;) Pisz i wklejaj, bo mi już ich brakuje. Duża buźka. :) I dzięki, że się zjawiłeś. :)
Stefanowicz,
A, i to jeszcze dodam, że Twój Thanatos to cudeńko!
Miladora,
Kochany jesteś, Pawłuś. :*)))
Szel,
piekna para po tym linku i twoj wiersz rozumie:)
Miladora,
Dzięki, Szeleczko. :) A buziak dla Ciebie. :)
Konrad Redus Olszewski,
dobrze by było mieć to na półce
Miladora,
Mam nadzieję, że nie Thanatosa we własnej osobie, Konradzie. ;))) Dzięki i spokojnej nocy. :)
hossa,
ładnie Mila:)
Miladora,
Serdecznie dziękuję, Hossia Hossanno. :) Buźka i dobrego dnia. :)
Jerzy Woliński,
no i mamy dwie perełki do pary:)
Miladora,
Dziękuję, Jerzyku. :) Moja jest mniejsza. :) Buziak na dobry wieczór. :)
Szafranka,
"Straty mamy wpisane w życiorys od początku... Ale nie spisujmy się na straty sami..." niby takie oczywiste, a ja ciągle nie potrafię... Miladora:(
Miladora,
Wiele rzeczy przychodzi dopiero z wiekiem i wymaga też pewnego rodzaju filozoficznego spojrzenia na świat. ;) Jeszcze wszystko przed Tobą. Buziaki, Szafranka :)