Niezły widok, kolor tej wody zachęca, ciekawie umiejscowione te hotelowe rezydencje, tylko jak tam się przechodzi, nie widać :)) Bez spadochronu do wody nie wskoczę :)))
Super, że tutaj można tak wrzucić natychmiast zdjęcia i już sobie są w katalogu, bez szukania, ogólnie dostępne, na wyciągnięcie ręki. Wtedy oglądając całość - wyłania się konkretna historia na temat życia. Tak to mnie tutaj niezmiernie cieszy, bo mogę sobie takie cudnostki właśnie podejrzeć, bo w życiu to z tym przecież różnie...
Zdjęcia niesamowite!
To nie tak, Jacku. To więcej domy na zboczach, niż hotele. Ale faktycznie tłumy turystów przelatują przez wyspę. I nic dziwnego, bo to swego rodzaju kuriozum. Możesz zobaczyć więcej takich domów na drugim zdjęciu. :)))
mmmmmmmmm... morze w tle... wskoczyłabym na łeb na szyję i już, o!
report
Wskoczymy z Korfu, Szalonka. :))) Już niedługo. ;)
report
Na razie pływam w puszce piwa, ale wolałabym w morzu :) jeszcze dwa miesiące - chyba kupie sobie centymetr i będę odcinać po kawałku
report
Niezły widok, kolor tej wody zachęca, ciekawie umiejscowione te hotelowe rezydencje, tylko jak tam się przechodzi, nie widać :)) Bez spadochronu do wody nie wskoczę :)))
report
Parę tysięcy lat od wybuchu, a te zbocza nadal są tak strome i poszarpane. Santorini to niesamowite miejsce.
report
Super, że tutaj można tak wrzucić natychmiast zdjęcia i już sobie są w katalogu, bez szukania, ogólnie dostępne, na wyciągnięcie ręki. Wtedy oglądając całość - wyłania się konkretna historia na temat życia. Tak to mnie tutaj niezmiernie cieszy, bo mogę sobie takie cudnostki właśnie podejrzeć, bo w życiu to z tym przecież różnie... Zdjęcia niesamowite!
report
cholerka, no nie lubię jak droga jest tylko w jedną stronę ;))) ładne ")
report
Jest jeszcze w drugą, na drugim zdjęciu, Is. Zobaczysz więcej tego miasteczka. ;)))
report
bardziej miałam na myśli skarpę...ale przy okrągłej ziemi i tak się kiedyś spotkamy ;)))) czy jakoś tak..
report
Na pewno jakoś tak... ;)))
report
nieprawdopodobne miejsce ale...jak widzę już skażone biznesem - te hotele nadźgane i stłoczone jak polskie tramwaje w godzinach szczytu... J.S
report
To nie tak, Jacku. To więcej domy na zboczach, niż hotele. Ale faktycznie tłumy turystów przelatują przez wyspę. I nic dziwnego, bo to swego rodzaju kuriozum. Możesz zobaczyć więcej takich domów na drugim zdjęciu. :)))
report