08.09.11 3:33
mimo ciemni bezciemność oprócz ciszy bezcisze
wydumane wymżone nibyzwykłe bezładne
nie wiem skąd jest co widzę po co wszystko to słyszę
i dlaczego choć spadam wiem że wcale nie spadnę
w nocy cienie znikają skoro tylko jest ciemność
tak bym chciał stać się cieniem ściemnieć zniknąć i zgasnąć
ale światło jest we mnie za mną pod i nade mną
jestem światłem a ono musi palić się jasno
chciałbym móc zapamiętać mroczną dłuż takiej chwili
w tle jest cisza a ciszę kryje czerni muzyka
za to pozór skupienia może tylko mnie zmylić
zamiast pustki jest pełnia znika czas i ja znikam
w nocy cienie znikają skoro tylko jest ciemność tak bym chciał stać się cieniem ściemnieć zniknąć i zgasnąć ale światło jest we mnie za mną pod i nade mną jestem światłem a światło musi palić się jasno tymi slowami zastrzelil moja dusze....
report
W takim razie, Sergiuszu, przepraszam Twoją duszę. Trzeba ją będzie czymś załatać :)
report
można pozazdrościć bezsenności/ skoro takie wiersze mości/ o poranku nam na bliż/ Kiedy więc właściwie śpisz?-pozdrawiam:)
report
stonowane, wysmakowane, eleganckie :)
report
Wu - chyba pierwszy raz w życiu nie mogę spać. Zawsze zasypiałem jak dziecko, zresztą potrafię zmęczyć głowę tak, że śpi zaraz po zetknięciu z poduszką, ale teraz jestem przed życiową decyzję i to chyba jest przyczyna. Aniu, dzięki, zaglądaj częściej! Pozdr.
report
współczuję. mam nadzieję że Cię nie urażę jak podepnę do Twojego swój wiersz :)
report
No co Ty? Uwielbiam takie wspólne pisanie i wzajemne się inspirowanie :)
report
Podoba mi się Twoja Nibylandia nawet jeśli nie ma w niej Piotrusia, a jest wszystko poza!
report
"ale światło jest we mnie za mną pod i nade mną jestem światłem a światło musi palić się jasno " to zabieram:)
report
niesamowicie rytmicznie, melodyjnie...szkoda czasu na sen
report
Nicki - Piotruś zagdakał, uleciał i... zapomniał. Pewnie znowu zgubi swój cień./// An - bierz co chcesz :)//// Dodatek - oj, nie szkoda. Dzisiaj jestem bez życia. Ale co tam, odeśpi się na emeryturze :)
report
snuje sie ten tekst wirtuzeria mgly tortur jaka jest spania niemoc i moc niewyspania...
report
Snujcie się zatem Towarzyszu wraz z nim i... dobrych snów życzę.
report
subtelne i wysmakowane rymy. -dobre remedium na bezsenność.
report
znów czytam i dopóki czytam, nie zasnę :)
report
jakbym widział siebie :/
report
Czytałam, Stef, gdzieś... ale nie chciałam tam komentować, wolę tu. ;) Nie było mnie 8-go, więc nie wiedziałam, że ten wiersz się pojawił. Ma perfekcyjny rytm, a treść biorę od ręki. Znakomity. Buźka. :)
report
Jaro, Natali, Konradzie i Milu, życzę zatem wszystkim dobrej nocy.
report
ode mnie, dobrej nocy ;)
report
Przyszłam odkurzyć wiersz. I, za wersy 2-7, zmienić trzynaście na czternaście;) Dobrego.
report
Witaj Linko-issko. Dziękuję za jesienne porządki. tez nie lubię kurzu (mam żonę pedantkę, więc muszę:)) Znam Twoje wysublimowane gusta, więc szczególnie cenię te odwiedziny. Buźka.
report
Wróciłam. Szukałam teraz czegoś, żeby się odtruć czymś jasnym. Po liryce, której na dobranoc nie życzyłabym nikomu. I przypomniał mi się szczęśliwie Twój fragment: w nocy cienie znikają skoro tylko jest ciemność / tak bym chciał stać się cieniem ściemnieć zniknąć i zgasnąć / ale światło jest we mnie za mną pod i nade mną / jestem światłem a ono musi palić się jasno". I teraz mogę iść spać spokojnie:) Dobranoc.
report