laura bran
19 january 2012 at 22:29

Dzięki, Leszku :))

report

Wanda Szczypiorska
20 january 2012 at 10:30

Piękny wiersz

report

Jarosław Trześniewski
20 january 2012 at 10:42

Przepięknie.

report

laura bran
20 january 2012 at 11:20

Dzięki, szczególnie go lubię, jest osobisty :)

report

Arwena
23 january 2012 at 13:27

piękny wiersz

report

laura bran
23 january 2012 at 17:02

:)

report

oczy jak pustynia
23 january 2012 at 13:30

pamiętam, w pocztówce wypada wyśmienicie:-)

report

laura bran
23 january 2012 at 17:04

mnie zaskoczyło Leszka skojarzenie ze zdjęciem. nawet początkowo byłam przeciw, ale właściwie, nadaje mu inne spojrzenie, więc czemu nie... :) fajnie, że zaglądasz. hej :)

report

sisey
23 january 2012 at 17:15

Dobrze się czyta. Powinowactwa z obrazem wątpliwe. Złośliwie cieszę się, że Dytko nie pracował na którejś z przędzalni w przepięknym kominogrodzie - cztery tomy nonparelem murowane. :> PS. To prawda, że intymna samotność pożądana, byle nie do upadu. Który to autor nie potrzebuje pożywki, który nie zacząłby żreć siebie? Pozdrawiam.

report

laura bran
23 january 2012 at 23:08

wszyscy drzemy z siebie piórka, na niby, oczywiście :)

report

sisey
27 january 2012 at 16:54

Oczywiście. :>

report

Natali
3 february 2012 at 12:38

treść przedstawiona na czerni w zestawieniu ze zdjęciem - dobra para :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register