|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
Chyba o śmierci, tato.
Śmierci, powiadasz, synu?
No tak, tylko popatrz,
mają trzy wózki, pełne.
Raczej wojenny, patelnie dwie widać.
A co patelnia ma do wojny?
Bierzesz, synu, zupełnie od rzeczy,
myśmy na przykład krzesło...
A u nich mebli żadnych,
za to mrożonki i wody ile!
I patrz, jaki piękny schab,
aż im ten kombiak przysiadł.
Na pewno Armageddon.
Przełącz.
Wymowny... Bardzo na tak! Pozdrawiam serdecznie :-)
report
Odpozdrawiam równie serdecznie.
report
przełączam z opcją powrotu
report
Nie każdy pilot na to pozwala, uważaj.
report
Tym razem bez specjalnego wrażenia, Bracie. ;) Aha - rym "brak/schab" świadomy? Chociaż i tak niezła recenzja. ;) Dobrego :)
report
Rozumiem, rym nieświadomy - zmieniłem. Dobrego...
report
Świetne!!!!
report
Dziękuję.
report
Brachu jest ok., jednak mógłbyś większe działo wytoczyć przeciw "temu";) a stać Cię bardziej bezlitośnie :> pozdrawiam
report
Robercie, mógłbym ale ze szkodą dla zasłon. Istniało niebezpieczeństwo że w dydaktyzm się zmieni. Nie wspomnę już, że na jednej nucie nie sposób, by nie zamordować czytelników.
report
Kopaliński skomentował: Armaged(d)on ostateczna, decydująca walka, bitwa między siłami dobra i zła; przen. wielka, krwawa, wyniszczająca obie strony wojna. Etym. - późn.łac z gr. Har Magedōn 'góra Megiddo (a. góra Karmel), u której stóp rozciąga się dolina Megiddo, pole licznych bitew, miejsce, gdzie odbędzie się, wg Biblii (Apok., 16, 14-16) i niektórych sekt, w Dniu Sądu Ostatecznego, apokaliptyczny bój między narodami'. to dla nastalatków, gdyby tu zabłądziły,
report
Dziękujemy w imieniu nastolatków: Wojna Zaraza Głód Przyjaciele.
report
brzmi bardzo prawdziwie. Do podziwiania
report
Dopuszczam też polemikę. ;)
report
nie tym razem :)
report
Nie szkodzi, to przecież tylko opcja.
report
myślę, że nawet bardzo nie szkodzi :) po prostu gdybym nawet bardzo chciała nie mam się do czego przyczepić :) no może jedynie do nulla - nie było go kiedy czytałam wczoraj, a dzisiaj jest jak wtręt z zupełnie innej baki :((
report
Poprawiłem po raz trzeci. :)
report
Ha - to mam robótkę dla Ciebie, Bracie, żebyś się nie nudził. ;))) - "Śmierci, powiadasz(,) synu?"// - "pełne/patelnie" - przy czytaniu rym się robi // - "Bierzesz(,) synu, zupełnie od rzeczy"// - "A u nich mebli żadnych" - żadnych mebli // - "Przełącz(.) - skoro masz interpunkcję, to ostatni wyraz też obejmuje ta konsekwencja. ;) Buźka :)
report
Wyłącznie kompromis. Twoje uczulenie na rymy zupełnie bezzasadne. Inwersja zostaje, jako że "żadnych" jest tu najważniejsze.
report
Z pewnością, ma dwie podstawowe warstwy - jedną z nich sygnalizuje tytuł, druga, to sam tekst.
report
podobno im bardziej niezrozumiały, zawiły, niedopowiedziany text tym wiersz lepszy -jeśli tak to ten tutaj będzie należał do elity -ale na mnie niestety takie pisanie nie robi wrażenia ( tyle że ja niewspółczesny i staroświecki )
report
Tym bardziej doceniam, że zostawiasz znak. Inna rzecz, że autor ma odmienne zdanie "w temacie" zawiłości. Proszę o adres - otrzepię kurzyki, pajęczynki... :>
report
ma sporo podtekstów ale taki zawiły nie jest;) jest zabawny, sisejowo ironiczny, ba, nawet zjadliwy, że się odważę ;D
report
heh, nie taki zawiły wcale, ale i nie taki żeby wow, no szum taki informacyjny między ojcem a synem, takie czasy, że śmierć na ekranie ze śniadaniem
report
ale gdyby bliżej się poprzyglądać to można znaleźć w nim i domowy stan wojenny;) dwie patelnie, po co ? na przykład do okładania się , trzy wózki w nich troje dzieci;) schaby , no cóż, tłuste tyłki w rodzinnym kombiaku, mrożonki toż to sam lód, zero uczucia, woda, dużo wody papalanie o niczym, i meble, meble są elementem wyposażenia domu, krzesła siedzi się nie biega itd...a jeśli to nadinterpretacja ? Prawdopodobnie tak:D
report
Sikimora jest nieomylna. ;)
report
:))))
report
:)))) no co....?
report
no co:)))) dwie patelnie i trojaczki:)
report
ha ha :)
report
Hossa, takiego rozbioru, to nawet na maturze... Doceniam. :)
report
ten równie wyrazisty, coraz bardziej przekonuje mnie takie pisanie. fajny:-)
report
pamiętam ten Armageddon,teraz wiem : szkoda że tylko tyle mogę :)
report