|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
być może w gaciach
i drapie pierś włochatą
pijąc nocami dla relaksu
tłucze tłustą żonę
za córki skórę zdjętą
być może
psa swojego karmi małżami na szezlongu
mnie nic do tego
ja jestem wiersz
jeśli wiesz co mam na myśli
możesz przyjść
złapać za gardło albo
kości łamać
to tylko literacki dramat
pozdrawiam, twój serdeczny peel
i tyle na temat:) ale psa małżami ? Nawet pies tego nie zje ;(
report
Mylisz się, zje. Widziałem wywiuuud z pewnym aktorem, który z Francji świeżo powrócił w rodzinne pielesze pod Poznaniem - karmił i ponoć nie bił.
report
He, he - jaki miły ten peel:)
report
Cieszy, że peel anie autor. ;)
report
obskurantyzm moralny gloryfikujesz z upodobaniem, święty sakrament małżeństwa obśmieszasz, horror jakiś sietu odbywa na przyzwoitym łągodnym portalu, a fe, siseyu, tak nie można :( i na peel-a nie zwalać proszę swoich płytkich myśli :(
report
Wise, totalne nieporozumienie. Przypisujesz intencje podmiotu autorowi. Czy muszę napisać wiersz rodem z gwiezdnych wojen, byś nie o mnie mówił? Mam nadzieję, że nie powiesiłeś Hopkinsa za Hannibala? To już nie tylko do Ciebie: przestańcie mówić o mnie. Mówmy o wierszach! Pozdrawiam i dziękuję za istotny głos.
report
złapać za gardło - tak, aż ręce świerzbią :) co za odrażający typ
report
Aniu, jak zwykle czytasz z uwagą. Dziękuję.
report
Rozumiem, że małżami i doceniam, ale dlaczego na szezlągu? Fakt, peele mają przerypane. :)
report
"Rozumiem, że małżami i doceniam, ale dlaczego na szezlongu? " - Mnie nic do tego. :)
report
Ups, muszę kupić okulary. Wydało mi się jeno, że wytropiłem błenda, a po prostu zerknąłem koślawo. Siedzę pod stołem i odszczekuję. :))
report
Tak zupełnie o niczym, no popatrz, a tu tyle problemów ech urodzaj czy co?;))) Dobrego Sisey:)
report
Byłą, są i pewnie będą. Jak pchły na psie. Nie wiem skąd i jak. Może krew czują?
report
Na szezlongu - a to wygodniś :-) Twoje wiersze rozpoznaję bez pudła! Tak! Pozdrówka!
report
Bezobówio, danke. :)
report
Miód na serce autora, gdy wraca ktoś i szuka więcej. Pozdrawiam. PS. Jest w nim i warstwa prywatna, ale tylko dwóm osobom dostępna, więc sza. :)
report
rządzisz!
report
"za córki skórę zdjętą" - gdyby to był mój tekst, zrezygnowałbym z"skóry..." reszta świetna, z pozdrowieniami:-)
report
:)))))) wiem, niezupełnie o niczym. brawo.
report