|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
z ciemności lampka garbaty lunatyk
spogląda krzywo na krzesło bez pary
na spodnie w fandango trzewiki już w drzwiach
gdzie nic tylko zebrać w pysk
niestety nie ma kto bić
ni z serca ni z obowiązku
za diabła nikt nie dobija się u wyjścia
lazło po dywanie coś przezroczystego zabiłem
spodnie w fandango! chyba na golo tanczyles? ni z* serca_ milego zgubo:):*
report
Dziękuję. Szel i literówki wskazuje? Koniec świata.
report
w zasadzie plynnie i bezblednie czytam bledy, ale tu sie tylko skleilo:) mysle ze to cholernie trudny wiersz dla ciebie...i ani mysle podawac swoja interpretacje
report
gdzieś po drodze pachnie mi poszukiwaniem staraconego czasu, zwykle u wyjścia ciosy są najbardziej orzeźwiające, zajrzałem pod dywan, niech sobie lezie
report
Oczywiście, można i tak. Gratuluję empatii.
report
to nie empatia, to chłodny ogląd rzeczywistości
report
:) fajnie, że to dałeś. chciałam zobaczyć, jak wygląda. bardzomisiewidzi. buziak, sisey
report
uśmiechnij się do mnie jeszcze raz, bo Truml zeżarł koment i uśmiech zrobił się przezroczysty:))
report
o?! Zeżarło. :)
report
:)
report
widmo pewnie ;) dobry i trudny jak zwykle zapis
report
Ta trudność... może pośpiech? Net nie zostawia wiele czasu na refleksję, przynajmniej ja to tak odczuwam. Nie zostawię własnej interpretacji, zbyt wiele możliwych tropów, że nie wspomnę, jak trudno być adwokatem we własnej liryce. Pozdrawiam.
report
oczywiście mogło być gorzej ;) przypomniała mi się historia, wciąż mi się coś przypomina ( podobno to oznaka starości:> jak się tak przypomina i przypomina) kiedyś postanowiłyśmy z koleżanką, na pewnym wyjeździe wakacyjnym, że będziemy we wszystkich nieprzyjemnych okolicznościach jakie nas spotykają, szukać dobrych stron, na siłę, nawet przez łzy, niezmierzone były nasze pomysły ;D
report
To musiał być bardzo udany wyjazd. Patrz, jakie szczęście! - rzuciła Hossa w uniesieniu. Ukradli plecak! Teraz to dopiero lekko się chodzi!... Mogłybyśmy jeszcze zgubić walizkę? - zapytała z nadzieją.
report
:D
report
Gratuluję:)
report
Dziękuję.
report
Bardzo obrazowy, mogło być gorzej, ale kto wie, może lepiej również? A jakby tak pozbyć się rymu lunatyk/bez pary? W dwu pierwszych jest równa ilość sylab i średniówka. Połączenie z rymem sprawiło, że się potknąłem na ciągu dalszym. Najlepszego Sisey. P.
report
O metafizykę pytasz? ;) Potknięcie słuszne, to bardzo bałaganiarskie miejsce, w końcu gdzie łazić może po dywanie "coś". Dziękuję za uwagi. Pozdrawiam.
report