kolędnicy

butelkowa zieleń
rośnie w gardle pieśnią
ja tobie wisienką
ty mi pestką
kto się nie czerwieni
tego diabli wezmą
połkną razem z pleśnią
zaśpiewajmy póki nikt nie słyszy
wśród nocnej ciszy

które się nie zbudzi
nie wyjdzie do ludzi
na tego bęc
zaintonuj więc

głos się rozchodzi
od ucha
łamie rozkłada śmierdzi

dobrodziej
podsłuchał
powieźli

laura bran
23 december 2011 at 20:06

chryste panie, toż to moja wiśnia, to pestka ;) wśród nocnej głuszy niech serce twe jak miech ;)

report

gfhghfhg
23 december 2011 at 20:36

widzę, że Ty też świątecznie (choć jak zwykle przewrotnie). normalnie jakiś szał na tych poetyckich stronkach. w życzeniach świątecznych na maila nawet dostałam wybór świątecznych wierszy. ja się buntuję i - napiszę coś - nieświątecznie :)

report

Bogna Kurpiel
23 december 2011 at 22:14

Kolędujże całą nockę po morzu:))) Dobrego:)))

report

LadyC
24 december 2011 at 12:59

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register