salon piękności fineza zaprasza
plecy czyste jak łza
gromadnie nie plują
od dawna
zdarza się ktoś charknie
z przyzwyczajenia
co znakomicie równoważy brak poparcia
transparentny jestem
wierny
zabieg na okolice oka
nie będę wilkiem
spoglądał spode łba
ani patrzył ani przysięgał
krzywo
algowy zawrót głowy
nie obkurczaj proszę
nie wzmacniaj
chcę zachować jak najdłużej
ten naturalny obrzęk
powtarzalne szaleństwo ciał
jamistych
a rumień obumarł już
nie wędruje
eksfoliacja aha
nie zabijaj
we mnie słonecznicy
w lot chwytam co mnie przerasta
kopulować też potrafię jeszcze
ponad podziałami
mikrodermabrazja diamentowa
jeżeli jestem przebarwiony
ze skazami niepożądany
odejdę
wiosenny deszcz
bio skin lifting
usprawnia wydalanie toksyn
z toba Jarku to zawsze urwanie glowy !! nie chwytam w lot...ale tytul bym zmienila:))))
report
Szelku, mnie się coś zdaje, że tu o hiszpańskie tortury chodzi, dlatego ten tytuł. ;))) JJ to przewrotna bestia, sama wiesz. ;) Ale faktycznie - to, co dla kobiet bywa zabiegiem kosmetycznym, mężczyznom wydaje się najczęściej torturą. ;) Może też łatwiej godzą się ze swoimi ciałami, naturalniej to przyjmują, i tego rodzaju zabiegi są dla nich jakimś fałszowaniem rzeczywistości? Czymś sztucznym? Wiesz, JJ - tak sobie pomyślałam, czy ów "bio poem lifting" też nie usprawnił wydalania toksyn. ;) Buziaki. :)
report
ogromnie mi się podoba fragment: "jeżeli jestem przebarwiony/ ze skazami niepożądany/ odejdę"
report
:)
report
świetne ujęte analogie i podane w tak smaczny sposób. to się nazywa poezja.
report
i gites! pięknego "weekenda" Wam;)
report