karmię ptaki za lotki

szarpałbym za skrzydła
z zazdrości że mogą odlecieć
zanim oślepnę

im zimno i ja marznę
przecież jesteśmy stałocieplni
w parku pod latarnią
ptaki karmię

po nich zostaną pióra
po mnie śmieci

Michał
28 july 2011 at 00:03

myślę, że nie tylko "śmieci", JJ miłego tego i owego;)

report

Michał
28 july 2011 at 00:05

*śmięci? ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
28 july 2011 at 06:20

Smutne:)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
28 july 2011 at 08:18

:( Dotknęło

report

hossa
28 july 2011 at 08:35

świetny tekst, ale kto to wie co zostanie naprawdę;)

report

Miladora
28 july 2011 at 10:41

Zazwyczaj po poetach też zostają pióra... ;) Dobrego, JJ. Zostaw ich dużo. ;)))

report

Wieśniak M
28 july 2011 at 10:46

A po tych jeszcze nieopierzonych;)))

report

Darek i Mania
28 july 2011 at 11:06

dobry wiersz (pierwsza zwrotka najbardziej mi się przypodobała) a po nas zostaną też kości jak nie zmielą lub prochy jak nie wyrzucą -a po autorze - dobre wiersze

report

Laura Calvados
28 july 2011 at 15:56

w tym i w tamtym jest po tyle samo niepewności i wściekłej bezsilności. potem zgody lub rezygnacji jeśli już nie ma innej drogi

report

P
28 july 2011 at 18:44

na poziomie.

report

/
29 july 2011 at 07:39

bardzo mi się, bardzo podoba...

report

LadyC
30 july 2011 at 23:38

Kocham te trochę dawniejsze wiersze. Obecne mi trudniej poczuć. Nie wiem dlaczego. Ten wiersz ma u mnie swoją historię, masę skojarzeń się z nim wiąże. Lubię tu wracać.

report

Jarosław Jabrzemski
30 july 2011 at 23:41

Dlatego, że trochę odpełzłem, My Lady.

report

---
3 august 2011 at 08:07

zwabił mnie rekord :) dobrze, że zwabił

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register