uroboros

Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego!
Rdz 3:14-15



nie chodzę ulicami
zatem nie biorę
w pysk

nie aportuję już gazet
i piłka mnie nie bawi
bo nożna
jest

z powodu wiatru
nie zapuszczam włosów
też z powodu łez
nie wystawiam się
na pokaz

chętnie gonię
za własnym ogonem
by go łapczywie zjeść
gdy schwytam koniec

Szel
17 july 2011 at 23:44

zupelnie inny wiersz od tych ktore czytalam do tej pory!

report

Istar
17 july 2011 at 23:52

szel jak zajrzysz wstecz jest jeszcze kilka /dwa?/ w tym tonie, świetne i tyle dlatego dwa razy na tak ;)

report

Szel
17 july 2011 at 23:57

dzieki Istar, poczytam je sobie jeszcze raz, moze cos przegapilam a moze czytalam w innym nastroju?:)

report

Jarosław Jabrzemski
18 july 2011 at 00:19

Pięknie dziękuję dziewczętom - szczególnie dwoiście upodmiotowionym.

report

Istar
18 july 2011 at 08:18

fakt, już mnie to męczy i nie wiem jak wybrnąć

report

Konrad Redus
18 july 2011 at 00:23

jakoś tak posmutniałem, bo sam jestem tym padalcem, który choć kiedyś patrzył na świat, teraz szuka jedynie własnego ogona, by zachłysnąć się tylko sobą

report

issa
18 july 2011 at 00:46

Osobliwie się połączyło górne z dolnym: nie biorę w swój mityczny pysk. O, psie! Ty itinerarium questu! Przeklęty będziesz, / gdy się nie oswoisz / ze zdziczeniem łap / w którym się mawia / "nie wiem, ale miałem to na końcu pyska" ;). Ech. Dobranoc.

report

Miladora
18 july 2011 at 03:13

I tak się goni w piętkę, wierząc, że im więcej się "zje", tym większa iluminacja spłynie. A w gruncie rzeczy to złudzenie, bo nigdy nie można "zjeść" się do końca, a złapanie "ogona" to dopiero początek, chociaż, by go złapać, wyrzekamy się wielu rzeczy. I przez to często widzimy tylko ogon. :))) Dobrego, JJ. :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 july 2011 at 07:36

Podoba mi się :) Bardzo wymowny:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 july 2011 at 08:19

tak!

report

Jacek Sojan
18 july 2011 at 22:50

błyskotliwie! - a jednak rzeczowo - realistycznie; nie gubisz image artystycznego - trzymasz się stylu - a jak mawiał Norwid: styl to człowiek! :)! J.S

report

Magdala
24 july 2011 at 14:12

"chętnie gonię za własnym ogonem by go łapczywie zjeść gdy schwytam koniec" :D kogoś mi to przypomina. czyżby... ee... nie! ustosunkowałam się łapką.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register