latem
o porannym brzasku
w chustce wyblakłej z przemodlenia
przegarniała biedę w jałowcowym piasku
pokłutymi dłońmi przez strąki łubinu
zbierała z kartofli korale stonki
około szóstej szła na odrobek
za koński ogon wóz i postronek
niczym sprzed wojny parobek płaciła wykarmienie
dwu wieprzków paru kur i krowiny
pod strzechą w chałupinie
z kątów izby ciekawskie tapety
spozierały wielokrotnym rozwarstwieniem
na pompony muszkatli co w oknie
płonęły czerwienią z niedostatku albo od dymu
nieznośne kawki płatały figle w kominie
przez liści witraże zimą
w wychuchanej dziurce na szybie
widziałam jej zmagania w zawieruchy i mrozy
gdy trochę ciepła z boru wlokła na barkach
gałęzie związane powrozem
do magicznej chaty uwielbiałam chodzić
przenosić się duszą do zamorskich krajów
gminna bibliotekarka sprowadzała z powiatu
dla niej książki które jak opium chorym
łagodziły długie zimowe wieczory
przypadkiem spotkana po latach
w raju starców plotła nić szczerości-
dobrze mi tutaj opierunek z wiktem dadzą
niezbędny do szczęścia
gdyby nie tęsknota nie masz pojęcia
jak mocno tęsknię za moja biedą
zrozumiałam- nie przesadza się starości
..."i to by było na tyle",jakże realna i prawdziwa jest Twoja/Władzia/ i /bieda/lepsza od/opierunku z wiktem niezbędnym do szczęścia,miłego budlejko...,
report
bo moja Władzia rzeczywiście jest prawdziwa, to moja była sąsiadka, dzięki Heolku za poczytanie:))
report
ja bym wrzuciła ten tekst, mimo wszystko do prozy ale fajnie czytało się lubię takie opowieści chociaż tam mi zabrzmiało lekko nieszczerze w końcówce w tym sensie, że najczęściej nie za biedą tęskni się, a właśnie za tym co w ostatnim wersie, czyli nie wiem czy nie przedobrzone jest w wersie przedostatnim;) a poza tym mógłby mi to ktoś przeczytać na głos:)
report
nie, Hossko, nie przedobrzone tak właśnie z uśmiechem do mnie powiedziała, że tęskni do swojej biedy, miło mi że fajnie się czytało i dziękuję za komentarz:))
report
piękne. :*
report
bardzo mi miło Miluś, dziękuję:))
report
Troszkę w tym prozy jak dla mnie :) ale bardzo ładne :))) Pozdrawiam !
report
bo bieda bywa zawsze prozaiczna, ważne, że Ci się Alberciku podobało, dziękuję za zaglądnięcie do mnie :))
report
Dobrze zrozumiałaś, przysłowie nawet mówi: 'starych drzew się nie przesadza"... Prawdziwa ta Władzia, portret wymalowałaś słowami, że ho, ho! :)
report
nie wolno tego robić, a Władzia rzeczywiście byla prawdziwa, biedna i pracowita:))
report