ALL WORKS Poetry (3)
About me

13 may 2011

poetry

wild dagga
wild dagga

Hamlet

Zaplułam się myślą plugawą
Samobójców na świecie jest w brud
Z tą nieznaczną uwagą
Że zabić się to też trud
Zachwiałam się lekko pod wpływem
Ilości wyssanych rad
Spróbuję rozwiązać ten problem
Bep pióropuszy i braw
Wstyd mi jest trochę, że wiem już
Czego właściwie chcę
Zapaść się w otchłań bezdenną
Dać się robakom zjeść...
Zastygam na moment między decyzją
A prawdą ogólnie znaną
Czy inni zapomną? Czy będzie im przykro?
A może mnie ułaskawią?
Lecz nie ma już szans żadna riposta
Gdy statek istnienia tonie
Panie Hamlecie, odpowiedź jest prosta:
Not to be - i koniec.

Wieśniak M
13 may 2011 at 07:49

11 wers - zapaść :)

report

wild dagga
13 may 2011 at 11:31

@Wieśniak, dzięki, już poprawiam ;) @Julia, jest ich dużo, nawet jak się nie zabijają faktycznie. poza tym potrzebowałam rymu do 'trud'. nie zapadaj sie.

report

P
13 may 2011 at 15:21

"poza tym potrzebowałam rymu do 'trud'" - w ten sposób piszę się spoty reklamowe a nie wiersze. w momencie gdy forma wymusza treść.

report

Waldemar Kazubek
14 may 2011 at 04:40

Bla, bla, bla... "pierdolicie Hipolicie"!

report

wild dagga
1 december 2011 at 22:23

nie no, jak taki poziom komentarzy, to wracam na fb

report

Waldemar Kazubek
1 december 2011 at 22:32

e tam, 4:40 była - ale wydźwięk zostaje ten sam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register