24 november 2011

prose

Wieśniak M
Wieśniak M

moczum panie

woda życia- bo o niej mowa
uparła się znowu posłować
do świata z którego banitą
pytali: a po co ci to?
nie lepiej tunelem do końca
rzeką morzem do słońca
nie idź tam znów  nie wracaj
muszę! to moja praca
jeszcze mnie tam potrzeba
tak zmyć się po prostu nie da
tam dom mój pęcherz kochany
a mnie przecież do rany
przyłóż na serce na korzonki
miałbym odpłynąć?- mrzonki!
słabość farmacji obnażę
niech wie kto tu moczarzem!

Janusz Opyrchał
24 november 2011 at 20:39

Czyżby nowa kategoria - poezja urologiczna? :))) A mnie się podoba.

report

Wieśniak M
24 november 2011 at 20:40

he he, inspiracja była u poprzedniej autorki:)))), a to proza Januszu;)))))

report

Szel
24 november 2011 at 20:43

moczum panie niechaj stanie/ na wyzwanie mocz/

report

Wieśniak M
24 november 2011 at 20:45

a ten staje i tak się odzywa/ niechaj mnie kto zwyzywa od sików i od uryny/ no proszę, proszę kto tam bez winy?;)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
25 november 2011 at 08:32

Przypomniał mi się kawał - jak szkot przyniósł z powrotem mocz do domu, bo wykryto w nim dużo cukru -hihi:)

report

Wieśniak M
25 november 2011 at 08:34

hi hi, a mnie baca który po powrocie do domu, na pytanie czy pada odpowiedział że nie, tylko wieje;)))

report

Istar
25 november 2011 at 11:47

ha ;)

report

Magdala
25 november 2011 at 13:59

i panem :)))))))) buziak, proszę pana!

report

Wieśniak M
25 november 2011 at 18:26

a mówią że mieszkamy w zaszczanku moczpanku;)))

report

Bogna Kurpiel
25 november 2011 at 18:31

Siuśki jak widać są dobre na wszystko - urynoterapia - ale lejesz wodę hi, hi;)))))

report

Wieśniak M
25 november 2011 at 18:32

"nic co ludzkie....";))))leje, leje:)))

report

Anna Maria Magdalena
1 december 2011 at 06:59

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register