27 december 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

powstańcie tytani

powstaję powoli
mam takie odczucie
że wszystko mnie boli
więc idzie ciężko noga za nogą

jeszcze szarpnąć tyłek
na samą myśl z trwogą
załamuję rączęta 
przewracam oczami

ale!...zaraz zaraz?
dlaczego tani?

Magdala
27 december 2011 at 22:05

tani ty? ee taam! tytan nie za tani z to tani drań z tytanu mani... mami...nami... no to pa! tani ty tanie :))

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 07:09

Tania miała problem z głowy/ wypłatę tylko do połowy;))))

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 december 2011 at 22:19

kryzys dosiegnal i slowo pisane... ;)

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 07:10

nie może się podzwignąć;)), bo i za co?;)))

report

Jarosław Baprawski
27 december 2011 at 22:33

..o shit...skup się na...życiu:)

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 06:10

już się skubałem, nic nie pomaga;))))

report

Szel
27 december 2011 at 23:55

ja dzis chyba wszedzie widze Giewont Wieniaku:)

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 07:43

A ja na Giewoncie ostatnio widzę tylko szpilki;)))

report

milena
28 december 2011 at 06:02

powstali... witaj z rana :))))

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 06:04

powstałem ale jak w instrukcji wyżej tylko w puencie nie dodałem -tani;)))).witaj milenko:))))

report

Istar
28 december 2011 at 07:41

:)))) dzień dobry W Wielki :))

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 07:43

Witaj Boska:))))

report

ezo**
28 december 2011 at 19:47

a może to był ty-tanic ? :)

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 19:59

ten się nie podźwignął;))))

report

ezo**
28 december 2011 at 20:02

fakt!

report

Meris
28 december 2011 at 19:57

tani, bo pewnie reklama się nie sprzedała :)

report

Wieśniak M
28 december 2011 at 20:00

tani bo bez reklamy:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register