5 december 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

uchylone

proszę wejdź
dopiero wyszedłem
porozwieszaj zapachy
w całym mieszkaniu
by się chciało wracać

do siebie

Kajus
5 december 2011 at 09:31

powroty są ... ważne ... :))) pozdr. K

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 09:37

dzięki Kajusie:))

report

Istar
5 december 2011 at 09:36

pachnie :)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 09:37

:))to dobrze:))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
5 december 2011 at 09:38

Dałabym bez "jak" - będzie wieloznaczniej. Pozdrówki :)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 09:39

witaj Kasiu, miło Cię gościć:)),zaraz popatrzę:))

report

agnieszka_n
5 december 2011 at 09:39

za Kasią:) Miłego!

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 09:41

dziękuję agnieszko:), Miłego też:)))

report

budleja
5 december 2011 at 09:44

magia zapachu własnego domu zawsze nam towarzyszy:))

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 09:53

tak dom to konglomerat zapachów. Najgorzej jak pachnie tylko nami.Dzięki budlejo:)

report

milena
5 december 2011 at 10:43

a mi jakoś smutno - zabrzmiało jak (ładnie) powiedziane do gosposi... :)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 10:44

witaj milenko- bo w założeniu to smutne:). Pozdrawiam:)))

report

milena
5 december 2011 at 10:47

skoro tak... a może jednak się nie miniecie :))))) pozdrawiam

report

Meris
5 december 2011 at 11:02

uchylone dało mi skojarzenie otwartego na ludzi :)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 11:16

Tak dla ludzi, choć głównie dla jednego człowieka:))). Dzięki Meris:))))

report

Meris
5 december 2011 at 11:21

oczywiście- to się wie... :)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 16:40

:)))

report

Emma B.
5 december 2011 at 11:31

:)

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 16:40

dziękuję Barbaro:))

report

Magdala
5 december 2011 at 18:56

orany, znowu o pachnieniu :)))))) ale lubię takie!

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 19:07

to zapach decyduje o pierwszym wrażeniu:))).

report

Janusz Opyrchał
5 december 2011 at 20:39

Czasem przez lata szuka się nazwania zapachu, który gdzieś cię dotyka, szturcha, a ty nie wiesz skąd go znasz. Ot, magia zapachu...

report

Wieśniak M
5 december 2011 at 22:20

a czsem gdzieś nam się przyszwęda zapach znajomy, z dzieciństwa, w najmniej spodziewanej sytuacji i nagle powracają wspomnienia...ech...dzięki:))

report

Ame
5 december 2011 at 22:32

esencja... ;-)))

report

Anna Maria Magdalena
6 december 2011 at 05:14

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register