26 november 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

ości

zjadł faszerowanego węgorza
sałatkę śedziową w sosie
tatarskim i solidnie upieczoną solę

powstanie ostatnie odbyło się
bez należnego patosu
ot podniósł się i poszedł do toalety

zaniepokojony brakiem napiwka
kelner odnalazł go tam
piętnaście minut później

powołany biegły patolog
odnalazł treści
wskazujące na chorobę morską

Spółka
26 november 2011 at 14:56

KAPITALNE!!!!! mistrz suspensu! :)) gratuluję. i pozdrawiam.

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 14:58

o patrz, a właśnie zastanawiałem się nad nocną zmianą u Ciebie:))))

report

Szel
26 november 2011 at 15:03

o jesuuuu Wiesiu...faszerowanego wegorza nie jadlam, ale wedzony...mniam!! 'powstania ostatnie odbyło się ' czy to celowo tak ci wyszlo?

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 15:05

gdzie tam:))), dzięki:))))

report

milena
26 november 2011 at 15:09

suuper :))

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 16:02

:)))miło mi:))))

report

Bogna Kurpiel
26 november 2011 at 15:21

A nie lepiej byłoby - wskazujące na morska chorobę:)))Tak czy siak - osci zostały rzucone:)))) Dobrego:)))

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 16:02

Nie wiem,może.zaraz zobaczę:)))dzieki Dal:))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 november 2011 at 15:23

Ciekawe (fuj) - wybacz ale moja wyobraznia dużo zobaczyła - hihi:)(nie tylko słowa)

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 16:01

:)))droga słuszna:)))

report

Meris
26 november 2011 at 15:26

a patosem sobie przełożymy kanapeczkę

report

Meris
26 november 2011 at 15:28

ale ten kelner się przydał!

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 16:01

miał w tym interes:))))

report

Magdala
26 november 2011 at 15:51

no Wiesiak!| poleciałeś ostro. to powiem tak: przywiozłam kiedyś mojemu chłopowi: wędzonego łososia oraz kotlety rybne ze Stegny z knajpy nad morzem. zjadł 2 - pokaźne były i danego łososia. i skończył. noc na Bielanach :)))))) z atakiem woreczka, nie było wesoło, bynajmniej ;(((( chodzi, ale bez woreczka! buziaki! JESTEŚ WIARYGODNY !!!!!! :D

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 16:00

:))).Magdo:)),każdy z nas może zapaść na tajemniczą chorobę:)))

report

Janusz Opyrchał
26 november 2011 at 15:55

Poszedłeś Wieśku po bandzie jak się patrzy. A to niepatetyczne powstanie - wyborne.

report

Wieśniak M
26 november 2011 at 15:59

:)))w takich momentach spdziewamy się podnisłości, noi jest choć prozaiczna czasem.dzięki Januszu:))

report

Tomek i Agatka
27 november 2011 at 06:15

musiało nieźle kołysać :) śedziową=śledziową ;)

report

Wieśniak M
27 november 2011 at 08:51

rybka lubi pływać;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register