11 november 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

11.11.11

czy pani na demonstrację? na którą?

podpierasz piękna nosek lekturą
chciałbym w to wierzyć że w moim guście
bo widzi pani tamci oszuści
w głowie zawrócą nie mając racji
ach opowiedziałbym  przy kolacji

przy lampce wina i blasku świecy

otulę czule odkryte plecy
wszystko wyjaśnię wyłożę streszczę
parę anegdot w wywodzie  zmieszczę

a pani  uśmiechnie się lekko do mnie i 
rumieńcem spłonie ja nieprzytomnie
zacznę się jąkać zadrży mi brew
uderzy do głowy (i nie tylko) krew
zaczniesz się bawić
kosmykiem włosów refleksja wreszcie
dojdzie do głosu że dużo lepiej nam 
przy kolacji niż marznąć
w jakiejś tam demonstracji

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 16:31

proponuję na Bieg Niepodległości :) ja w tym roku dałam sie namówić po raz pierwszy - i nie żałuję :)))) zamiast "przy lampce wina w nastroju świecy" napisałabym raczej "przy lampce wina i może świecy".- a drugie "może" we fragmencie "a pani uśmiechnie się może do mnie" zamieniłabym na "lekko" :)))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:33

pisałem na chybcika, zaraz coś poprawię:))). Dzięki Aniu :)))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:37

Zmieniłem, zapożyczając "lekko"- dzięki. Oglądam ten chaos na ulicach i ten bieg wydaje się najlepszą opcją:)))

report

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 16:42

"blasku" dobry wybór, nie wpadłam na to :( Bieg był fajnym doświadczeniem, trochę się obawiałam, czy dam radę kondycyjnie, ale dałam :)

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:43

ja biegałem z paczkami w pracy.... tak wiem że dziś wolny od pracy:))))

report

Istar
11 november 2011 at 16:32

ha:))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:34

:))) no właśnie:)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 november 2011 at 16:40

Widzę tu dyskusje na czasie, a ja szwendam się jeszcze w piżamie i szlafroku... Wieśniaku M. , no cóż, aktualnie, z humorem, dystansem, jak zwykle...:)) A Ani gratuluję odwagi. Moja koleżanka tez bierze udział w takich biegach i jest zachwycona. Może następnym razem skrzykną się również trumlowicze? Trumlowicze, na strat!

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:41

he he:))Trumle mocne w piórze:)))))

report

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 16:45

i tego się trzymajmy :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 november 2011 at 16:51

A mnie by się marzyło brać udział w takich biegach. Bo nie na czas, tylko na określony dystans. Teraz biegam tylko za autobusem...:)))

report

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 16:57

oj, uważaj, Małgorzato, bo Ci nie odpuszczę i następnym razem - biegniemy, albo idziemy z kijami - razem :)

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 16:59

Aniu:)), widziałem dziś młodzieńców z kijami:((

report

Ania Ostrowska
11 november 2011 at 17:24

no fakt :))) zręcznie nie wyszło :(

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 15:55

:)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 november 2011 at 17:03

Pewnie skończy się na marzeniach, albo na szpitalu, ale co tam, pomarzyć można, nie? Aniu, bardzo mi nie odpuszczaj. Kijków nie mam...:)) Wieśniaku, może marsz trumlowiczów? Z medalami, pieśnią na ustach...:)

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 17:14

idą Trumle idą/ z pieśnią i kagankiem/idą głównie nocą/ powracają rankiem/ gdy miasto ze snu się budzi nad kawą/ wracają z nocnych zmagań z wrzawą/ z wersami na ustach/ z rymami i bez/ teraz idą spać już lecz wieczorem- też/ wstaną i pójdą z przekonaniem w duszy/ że ktoś tam kiedyś może nadstawi swe uszy:)))))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 17:21

cyt. autora:"uderzy do głowy (i nie tylko) krew "- a co jeszcze?;-))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 18:15

i gdzie jeszcze uderzy:))))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 18:30

:-))))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 17:21

gorąco?

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 18:17

....no raczej:)))

report

Nesca
11 november 2011 at 17:27

uwiodłeś mnie:)

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 07:26

uśmiecham się:))

report

Bogna Kurpiel
11 november 2011 at 18:28

Jestem za takim marszem, może być blask nawet żarówki energooszczędnej, byle nie rac;)))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 18:28

witaj w pochodzie:)))

report

gabrysia cabaj
11 november 2011 at 19:42

trochę nad rytmem popracuj - a tak w ogóle to w demonstracji nie marzną dzisiaj:)

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 20:44

dzięki Gabrysiu:), Jutro na niego spojrzę:)),

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 november 2011 at 07:43

Fajniutkie :)

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 15:24

Dzięki An:))))

report

Natali
12 november 2011 at 16:00

może za czwartym razem komentarz pozostanie i nic go nie zeżre :)) uparcie chcę napisać,że kolacja - zamiast, to bardzo dobry pomysł na demonstrację -- hmmm... czegoś tam :))

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 17:50

:))))i ja się z tym zgadzam. Można zademonstrować ładny uśmiech :))))

report

Natali
12 november 2011 at 17:54

podczas kolacji ;) też :))

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 17:59

ładny uśmiech dziewczyna dostanie/ na obid kolację...śniadanie ;)

report

Natali
12 november 2011 at 18:02

hihi :) - umówiłam się z nim na śniadanie - o której? - tuż po 20.00 :)) ależ to demonstracja:)))

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 18:09

...wyszła demonstracyjnie trzaskając drzwiami. Po minucie była znowu przedstawiając ofertę okien ;)))

report

Natali
12 november 2011 at 18:17

a to specjalistka jedna:))) od demonstracji :)))

report

Wieśniak M
12 november 2011 at 18:22

kupił nie kupił potargować można :))))

report

Natali
12 november 2011 at 18:26

"a pani uśmiechnie się lekko do mnie i rumieńcem spłonie ja nieprzytomnie zacznę..." :))) podobasie :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register