|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
na jesiennych alejkach
w jesionce w jodełkę
tło nie chce się odczepić
zabieram przylepione do buta
pejzaże monotonią
umierania wypychają
płuca kolejną niepewnością
grypy
pogwizduję z wiatrem
świerdolę
rozumiem ;))
report
:))))
report
brawo! :)
report
:)))))
report
Aż się zalogowałam z wrażenia,pozwolisz? też sobie poświerdolę:))) Świetne:)
report
dzięki serdeczne. każdy musi sibie od czasu do czasu poświerdolić;))))
report
nie świerdol ? będzie lepiej ? hey
report
już jest:))), przynajmniej w kwestii monotonii:)))), dzięki:)))
report
ja ostatnio również często świerdolę, wywaliłabym ostatnie świerdolenie z tekstu, bo jest w tytule:)
report
wiem że to powtórzenie, ale w tytule ma za zadanie zwrócić uwagę czytelnika. w zakończeniu stanowi niezłą puentę. zostawię jak jest. dzięki hosso :))))
report
Hossa ma rację. Wystarczy, że tytuł stanowi niezłą.
report
Mam tak dziś. Świerdolę. :))))))
report
:))))))Witaj.. Dziękuję:)))
report
Ah, no przepraszam. Witaj :* :D
report
dlaczego przepraszam? :)))
report
Przepraszam, bo zaczynam bez cześć. W każdym razie już tak mam. Wpadam. I nie żegnam się gdy wychodzę :)
report
Już się kiedyś przywitałaś, a w necie czas płynie w innych prędkościach. Nie jestem formalistą, i mnie to nie przeszkadza. Wpadj bez dzień dobry, byleś wpadała:))))
report
Ufff. W takim razie cofam przepraszam :))
report
:)))
report
Super - świerdol to:)
report
:)))) świerdolę:)))
report
jesienny, wielkiej urody zaśpiew ptasi brawo. :))
report
nie odpowiedziałem?- dziękuję Magdo:)))
report