12 october 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

zmęczenie materiału

 
włókno nie wytrzymuje
puszcza przy kościach
przyczepy bez słowa
obumierają po
naprędkiej  fastrydze

co obleci w poniedziałek
koło środy marszczy się
i blaknie bez słońca

przepierka
dała jeszcze bielszy
odcień czerni co świetnie
oddaje wzruszenie ramion

wypchane kolana
zaklinają się
że cały czas 
na baczność

Istar
12 october 2011 at 13:02

ja nie będę poprawiać, zaraz ktoś się znajdzie, powiem tylko, świetnie, szkoda że to za mało..

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:39

:))) nie za mało:)))

report

hossa
12 october 2011 at 13:10

misie też podoba, w nawiązaniu do tytułu wyszło fajnie:)

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:41

:)))) cieszę się hosso:)))

report

ike
12 october 2011 at 13:51

no, wróżka Istar mię wezwała :) do lekkich przypadków niechlujstwa:) bleknie, rozumiem, ze to z angielskiego? od black- czarny? czyli czernieje? czy może od blaknięcia? czyli odbarwiania np. pod wpływem słońca? to lepiej może : blaknie ? :) w 1. wersie o jeden ogonek za dużo, w ostatnim słowie ?; zaklinają broni się bez się ? :) hey

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:42

poprawiłem :))). jak to dobrze gdy ktoś spojrzy:)))hey

report

Ania Ostrowska
12 october 2011 at 13:56

ostatnia strofa najlepsza :) i pozwolę sobie nie zgodzić się z wiese - nie ruszaj tego "zaklinają się" :)))

report

ike
12 october 2011 at 14:06

ależ tu nie ma. Aniu, ani cienia presji, to tylko fakultet pod rozwagę twórcy;

report

Ania Ostrowska
12 october 2011 at 14:10

ależ, wiese, w mojej wypowiedzi nie było ani cienia napinania się, ile mam wstawić tych roześmianych buziek, żeby nie było watpliwości ? Poprzednio wstawiłam trzy :)

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:43

no właśnie Aniu to się tak mi się przyczepiło akuratnie. Na razie zostawię i pomyślę nad nim jeszcze:))

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 october 2011 at 14:00

Jakby nie patrzeć - czuć zmęczenie materiału:)

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:44

:))))właśnie An....zmęczenie:(((

report

Miladora
12 october 2011 at 14:22

Dobre zmęczenie, Wuniu. Odczuwalne. ;) Ale po starej znajomości... No to tak szybko i bezboleśnie - "naprędkiej" - słowo "naprędce" nie odmienia się. Dałabym "pospiesznej". ;) No i - "bleknie" - blaknie. ;) I tyle, ale wiersz ciekawy. Buziak. :)))

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 14:45

Milu słoneczko:)).napędkiej się nie odmienia, ale właściwie czemu nie?;))))

report

Miladora
12 october 2011 at 14:59

Spytaj słownika poprawnej polszczyzny, Wuniu. :))) Ja nie mam nic przeciwko słowotwórstwu, ale "naprędkiej" za dobrze mi nie brzmi po prostu. ;) Chociaż możesz się uprzeć, tyle że wtedy dałabym kursywą. ;)

report

RENATA
12 october 2011 at 14:43

poniedziałek jest najgorszy ...szczególnie gdy na kacu żeby tylko obleciał ..pozdrawiam

report

Wieśniak M
12 october 2011 at 21:38

dziękuję Renato :)), też pozdrawiam:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register