5 october 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

rozproszenie

no przecież się nie zatrzymam
bo mnie o to prosisz
rzucasz kłody
odwracasz uwagę

to twoja rola
za to ci płacą

a ja mam
swoje życie
muszę je odnieść
na miejsce

Ame
5 october 2011 at 12:44

czasu z czasem nie zamienisz...;-)))

report

Wieśniak M
5 october 2011 at 12:58

choć można rozmienić na drobne;))))

report

Istar
5 october 2011 at 13:53

ostatnia bije królową, szach i mat ;)

report

Wieśniak M
5 october 2011 at 14:04

pat;)

report

Miladora
5 october 2011 at 13:59

Najgorzej, gdy się nie wie, gdzie to miejsce jest. ;)

report

Wieśniak M
5 october 2011 at 14:05

ale jest:), gdzieś tam z przodu...:).witaj Milu:)

report

Emma B.
5 october 2011 at 16:33

ten dwuwiersz w środku?

report

Wieśniak M
5 october 2011 at 16:36

co z nim?

report

Emma B.
5 october 2011 at 16:41

nie zgłębiłam tego płacenia

report

Wieśniak M
5 october 2011 at 21:13

czasem używamy mało celnych środków:(

report

Emma B.
6 october 2011 at 12:13

to jednak było celne, tylko się nie zamyśliłam wystarczająco. Jest bardzo swietnie

report

An - Anna Awsiukiewicz
5 october 2011 at 21:21

Fajne - no właśnie- każdy powinien je odnieść na miejsce:)

report

Natali
5 october 2011 at 21:26

nieść, by donieść - powołanie :))

report

Darek i Mania
5 october 2011 at 21:46

zastanawiam się gdzie jest takie miejsce ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register