2 august 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

na końcu myśli

wdycham zapadłe realia
zrobiony do prześwitu
drapię wątłą nadzieję
że mnie tu nie ma

podmucham na żar
lecz
już po kiwi

a chciałem o oczach i sercu rozdartym tęsknotą

Istar
2 august 2011 at 22:23

W Wierny, tak czułam że coś nie tak, nie mam pocieszajki, buziak tylko

report

Istar
2 august 2011 at 22:23

a co z tym kiwi?? ;)

report

Szel
2 august 2011 at 23:38

bez ciebie tego nie rozbiore Wiesniaku!! ano wlasnie, kiwi to owoc czy pasta? _cieplucho:)))

report

Istar
2 august 2011 at 23:43

nielot

report

Szel
2 august 2011 at 23:45

dzieki za podpowiedz Istar...zapomnialo mi sie o ptaku...teraz mi latwiej czytac mysl:))

report

Istar
2 august 2011 at 23:46

:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
3 august 2011 at 08:31

Ach te myśli:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 august 2011 at 09:21

pierwszy wers nieładny, w ostatnim serce, oczy, tęsknota. nie pisz tak, Wieśku. spraw słowem, żeby oczy wychodziły z orbit, serce drżało i ogarniała niemożebna tęsknota, ale bez używania tych słów ;))

report

Wieśniak M
3 august 2011 at 17:11

dziękuję wszyskim za obecność pod wierszem. To....bardzo ważne :))))

report

Magdala
4 august 2011 at 04:59

a mnie tu nie ma... i nic. ;D nie tylko, zresztą. buziak!

report

Wieśniak M
4 august 2011 at 07:35

jesteś:)). Dzięki:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register