19 july 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

grzęznę

I ja w tym wszystkim poza horyzontem
Serwuję zeszłoroczne świerszcze
Trzewiki na brzegu rzeki
A ja siedzę w tej samej wodzie
Rzeka nie ponosi odpowiedzialności

Noc zakryje teatrzyk
I goście odejdą rozczarowani
Empatia zarazi suflera

gabrysia cabaj
19 july 2011 at 16:23

rzece niczego nie żal...:(

report

Wieśniak M
19 july 2011 at 16:25

Wchodzimy i wychodzimy z nie ze swoim smutkiem

report

An - Anna Awsiukiewicz
19 july 2011 at 16:42

No tak, rzeka nie ponosi odpowiedzialności..Płynie swoim nurtem:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
19 july 2011 at 17:06

"i ja/a ja" brzmi niezręcznie. z "a ja" można bezinwazyjnie zrezygnować." i ja" z"i goście" sobie melodyjnie zakoresponduje, jako zabieg zamierzony i wszystko cacy zagra. a jak nie skorzystasz i tak wybrzmiewa całkiem nieźle :)

report

Istar
19 july 2011 at 17:09

przykro mi W

report

krzysztof bojko
19 july 2011 at 18:54

Rzeka nie ponosi odpowiedzialności ... że powtórzę.

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 july 2011 at 19:07

świetne są /zeszłoroczne świerszcze/, w ogóle całość na TAK!

report

Ania Ostrowska
19 july 2011 at 19:18

O! są i "trzewiki na brzegu rzeki" :) - a może inny wędrowiec ucieszy się ze znaleziska i czeka je całkiem nowe coś? Zasiane nie ginie. Pozdrawiam

report

Miladora
20 july 2011 at 05:47

No to posiedzę trochę z Tobą, Wu. W dwójkę raźniej. I może jakieś nowe świerszcze się wyklują...? ;) Wtedy podpowiem, zarażona empatią - carpe diem. ;) Dobrego dnia. :)

report

Wieśniak M
20 july 2011 at 07:53

Wszystkim wam serdecznie dziękuję za komentarze i obecność pod wierszem. Jest niedoskonały ale tak pełen emocji że boję się go ruszyć. Dziękuję :))))

report

Magdala
23 july 2011 at 17:36

nie ruszaj. zazdroszczę tej empatii suflerowi ;D

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register