29 january 2012

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

500 z kaczym piórem

za oknami cisza powleka szronem
chęć spaceru
rzucam zwiniętą kulką wiersza obok
celu
przeglądam stare frazy dziś wyrwane 
z kontekstu
może zrobię obiad
powieszę obraz
poczytam

szukam  pretekstu
by odejść od biurka od myśli od pisania wierszy
i chyba
nie jestem w tym marzeniu
pierwszy

/
29 january 2012 at 12:15

'pierwszy' plisss...na koniec, osobno:)

report

Wieśniak M
29 january 2012 at 15:09

już:)))- przeniesione:))- dzięki:))))

report

Magdala
29 january 2012 at 12:16

podpinam! tylko ja ostrzej, agresywniej, z wściekłością. zazdroszczę Ci takiego spokoju, Wieś :*

report

Wieśniak M
29 january 2012 at 15:09

dzięki za podpięcie Magdo:)))))

report

Bogna Kurpiel
29 january 2012 at 12:30

Nie odchodź, co będę czytać na deser? Dzień bez Twojego wiersza to dzień stracony:))))Dobrego:)))

report

Wieśniak M
29 january 2012 at 15:10

Eee nigdzie się nie wybieram:)))))

report

Drwal
29 january 2012 at 16:17

mrozem marazmem zima zatrzymuje przed ekranem / ja wyszedłem a moja stara psina z bałwanem

report

Wieśniak M
29 january 2012 at 17:56

pozdrowienia dla psiny:)))

report

hossa
29 january 2012 at 17:10

a to się związali muzami:)

report

Wieśniak M
29 january 2012 at 17:58

:)))muza z muzą pod pachę:)))

report

Emma B.
5 february 2012 at 20:58

nie jesteś w tym marzeniu pierwszy

report

Wieśniak M
5 february 2012 at 20:59

:)))nie ostatni;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register