31 august 2011

diary

Wieśniak M
Wieśniak M

masz grzech

nie grzeszę urodą, inteligencją, dobrymi manierami,pieniędzmi a ostatnio nawet zdrowiem. Można więc zaryzykować stwierdzenie że w ogóle mało grzeszę. Wstaję, wypijam kawę ( oj mały grzeszek)jadę do pracy( no tu trochę nagrzeszę), a tam nawet jak coś mi się wymsknie, to przecież na koszt pracodawcy. Żyję po bożemu. Nie żebym od razu się umartwiał, ale nie wystaję za obrys współbraci zamyślonych nad niedzielnym grillem. Unikam grzesznych sytuacji, nie rozglądam się za zbyt krótką garderobą, nie oglądam meczy, wiadomości, wystaw sklepowych, właściwie nic co na pokuszenie mogłoby mnie przywieść.
I tylko czasem zamykam oczy i grzeszę do upadłego....
ale to się nie liczy chyba bo: myślą mową uczynkiem i zaniedbaniem, o snach ani słowa....

Magdala
31 august 2011 at 21:37

masz. ;))))))))))))

report

Wieśniak M
31 august 2011 at 21:48

grzech?;)))

report

Emma B.
31 august 2011 at 21:47

sny to nie myśli? pachnie tu czwartym bezgrzesznym wymiarem

report

Wieśniak M
31 august 2011 at 21:50

Jeśli szatan przychodzi w snach do świętego ( cokolwiek to oznacza), to czy to obciąża świętego;)

report

Natali
4 september 2011 at 11:48

to podwójny niegrzech :)

report

Ania Ostrowska
31 august 2011 at 21:54

zależy, czy pamiętasz i czy się potem rozkoszujesz :)) ja tak robię :)

report

Wieśniak M
31 august 2011 at 21:59

potem to wstaję, wypijam kawę...;)))

report

:)
31 august 2011 at 22:09

Wiesiu (jeśli mogę;) to jest Grzechu warte! :---)

report

Wieśniak M
1 september 2011 at 08:57

Możesz :))))

report

dodatek111
1 september 2011 at 10:01

trzeba grzeszyć, bo nic się nie przyśni...

report

Wieśniak M
1 september 2011 at 17:59

racja:)))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
4 september 2011 at 10:59

Bardzo ciekawe, zdystansowane, z humorem i być może leciutką nutą goryczy...

report

Wieśniak M
4 september 2011 at 11:37

he he:))), nutka goryczy zawsze gdzieś tam przemyka w pobliżu:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
4 september 2011 at 12:29

Na wesoło:)

report

Adusia
4 september 2011 at 19:39

I nie wiadomo czy to wynik szczęsliwego życia czy.. asekuracja? ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register