chociaż życie jest do dupy to i tak wezmę w nim udział
znowu mogę wszystko
rozpocząć od zera
tylko najpierw sikorki
obudzę do szkoły
dom postawię na nogi
strach ugładzę jak wiersze
niech odciąży głowę
drzwi wszystkie otworzę i wyjdę
na światła
zakładam
że ktoś rękę poda
opieprzy jak przyjaciel
rozumnie nakreśli granicę bezsensu
i pomoże znieść rzeczywistość
Madzi:-)
"i zamieszkam w sobie"-ciachnęłam..."dłużej", też :-).... BARDZO CENIĘ wszelkie sugestie i uważam, że po to są takie portale i poeci:-). dziękuję Jarku:-)
report
Dla mnie tutaj jednak za dużo wielgachnych słów ogólnych, a za mało szczegółów. I może dlatego pomyślałam sobie akurat tutaj przez mgnienie o wielkich różnicach czekających w drobiazgach. O, tu: "drzwi wszystkie otworzę i wyjdę / do świat(ł)a". Wystarczyłoby wstawić "na" zamiast "do", żeby frazie zmienić światło;) /ale to nie jest sugestia zmiany, tylko zamyślenie właśnie/. Dobrego. P.s. Nie wiem natomiast, czy są aż tak bardzo potrzebne wierszowi gierki z (ł). Może ja mam jakieś zwichrowane czytanie, ale wg mnie i bez nawiasów można swobodnie zobaczyć te niesłownikowe współbrzmienia. Dobrego.
report
bardzo identyfikuję się z czernią, stąd wychodzenie do światła a jednocześnie do ludzi. Twój zamysł świet(l)ny. chętnie wykorzystam) czy gierki są potrzebne? sama nie wiem ale kuszą:-). przy nasŧpnym tekście postaram się bardziej o szczegóły. dzięki Issa:-)
report
P.s. Przy czym /spojrzałam jeszcze raz dla pewności/ wielgachność i ogólnikowość dotyczyłaby tej części, która zaczyna się od "nikt nie zastanie mnie..." etc.
report
O, postscriptum pisałam, nie wiedząc, że jest odpowiedź:-) "czy gierki są potrzebne? sama nie wiem ale kuszą:-)". O, tak, wiem jak diabli, że kuszą;-)
report
rozumiem, ciągle nad nim pracuję:-)
report
Przypomniałaś mi moją przeszłość. Bardzo wymowny jest ten wiersz:)Piękny jak to u Ciebie piękne oczka:)
report
Aniu, dzięki za miły komentarz:-)
report
jeja, oczy; tytułowa deklaracja to tak jakbyś chciała wejść w dupę? :) tkwić w dupie? :); czy znasz frazeologizm : "trzecie oczko w dupie"? /// ależ tu się oczy naodgrażały. dezyderatę skroiły ? pomogę, opieprzać nie zmierzam, ja subtelną perswazję preferuję :) hey
report
rozbawiłeś mnie na dobre:-))) ok, uczysz pokory? a tak; chociaż życie jest do niczego to wezmę w nim udział? coś zmieni? jesteś typowym (?) facetem, jak kobieta się maże to bidula, taka natura(lna) ...a jak zaczyna mocno stawać na nogi...to co? to..."trzecie oczko w dupie"? :-))))))))))))))))))))
report
wiese. cały czas uśmiecham się i czekam na Ciebie:-).
report
oczy jak pustynia, dostajesz dużego plusa ode mnie i wszystkich będących od czasu do czasu lub permanentnie w dołku za pozytywny wydźwięk wiersza...:)))
report
muszę wyciągnąć kogoś z dołka...takie było założenie. jeśli tak został odebrany to mam nadzieję, że spełni swoje zadanie. dopiszę dedykację:-) Dziękuję Małgosiu.
report
Ktoś zawsze poda łapkę. Na łapkę podaną mam chrapkę. chętnie przyjmę i plewą i prawą. bule podana szczerze i z wprawą:)))
report
wszystko byś skonsumował:-)))
report
o rany te literówki:)))- moim komencie- mam nadzieję że zjadliwe:))))
report
da się przełknąć :-)))
report
Biorąc pod uwagę tytuł bardzo rozsądna decyzja:) Pozdrawiam:)
report
nad tytułem po sugestii wiesego, wiszę...zmienić, nie zmienić...pozdrawiam:-))
report
Jestem za a nawet przeciw - nie zmieniaj, bo i po co?:)))
report
czytam bez "nie do zniesienia" - i głosuję za niezmienianiem tytułu :)
report
tekst cały czas w edycji i wszystko zniesie:-). dziękuję za wszystko:-)
report
"jak tylko odkurzę mieszkanie / zdobędę mury Libanu"
report
trzymam za słowo:-))
report
drzwi wszystkie otworzę i wyjdę do ludzi / zakładam, że ktoś tam jest - ?
report
a chcesz się założyć( nadzieja jest )? :-)
report