Zupełnie nic pod kruchym wierszem
"W snach i w miłości nie ma nic
niemożliwego."
Janus Arony
jeszcze nie umarłam
do końca
nawet oddycham
bez sensu
wszystko zlewa się
przed szaleństwem
jesiennym
naucz mnie tańczyć
w szeleście wierszy
w poszumie strzępów
znoszonego życia
(inspirowane Istar)
e, trochę biadolenie w 2 pierwszych zwrotkach..
report
taka babska natura, jesienna:-)
report
nie, tylko taki ten wiersz... zacząłbym go jeszcze raz, od trzeciej zwrotki. Ale dobra, nie wcinam się, nie mój tekst :)
report
Lekko, jak babie lato i liść na wietrze;) Pozdrawiam jesiennie:)
report
dziękuję i " odpozdrawiam" wieczorowo:-)
report
posłucham Twojej rady (ale to przy okazji) tymczasem niech sobie powisi do kiedyś tam, nie mam do tego dziś głowy i czasu:-)
report
uczyłbym Cię długo, a Ty, być może, uczyłabyś mnie ? cóś dziwnie łatwo do mnie trafiasz :( ale znowu wytropiłem brzydkie słowo, nie powiem Ci jakie :) hey
report
wiese, ciszę że trafiam, mimo niedoskonałości treści i formy . to są jakieś tam wprawki, żeby zupełnie nie wyjść z "wierszoklecenia":-) różnie z tym, wychodzi albo nie :-). co do brzydkich słów....piękno jak i brzydota jest pojęciem względnym:-). daj wskazówkę co w tekście nie gra, a postaram się coś z tym zrobić, może wieczorem po pracy albo rano przed...lub jakoś tak na czasie:-) ściskam serdecznie z Wielkopolski :-)
report
oo coś dla mnie - uwielbiam tańczyć a tymbardziej "w szeleście wierszy w poszumie strzępów znoszonego życia" ta zwrotka zawróciła mi w głowie :) spodobał się
report
Miło, Darku, że znalazł się chociaż fragment dla Ciebie. pozdrawiam przy pierwszej kawie:-)
report
jeszcze - kłóci mi się z - nawet, smutno...smutno...ale wiersz piękny
report
Istar, daj znać co z czym Ci się kłóci a poszukamy kompromisu:-). pozdrawiam cieplutko:-)
report
ładnie, obiecująco;)
report
po sugestii konrada widzę już dwa odrębne teksty więc słowo " obiecująco" jakoś mi tak dziś puszcza oczko:-).ja Tobie także ....miłego:-)
report