po tej samej stronie

jeszcze raz zmięknę
i przyniosę słowa które wprawię w bieg
przedawnienia albo chociaż w drgania

niech zagrają na zwłokę
rozpiszą nieco światła do trawienia ciszy

rozwiązuj mnie jak więźnia swoich snów i myśli
który to bez żadnego ciężaru
zdławiony czasem
jest koło siebie lub truje się życiem

nie zachowuje się nieludzko
i nie przytłacza jak ból
trwa o rzut kamieniem
niezbędny jak woda
po której wraca się do życia

nie ściąga dylematów i spraw
jakie wypada unormować
nie nakręca ciągu zdarzeń
które nie potrafiłyby bez niego zaistnieć
tylko marzy

aby przestać spadać
głębiej
poprzez fazy snu
do zaczątku wszystkiego

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 july 2011 at 09:44

zmysłowo :)

report

oczy jak pustynia
16 july 2011 at 11:27

kasiu, krzymo i tym którzy zechcieli poczytać serdeczne dzięki:-)

report

Darek i Mania
27 july 2011 at 09:38

czyli i mnie bo przeczytałem i spodobał się :)

report

oczy jak pustynia
27 july 2011 at 09:46

i TOBIE, a jakże:-))

report

Ustinja21
13 august 2011 at 23:50

piękne to... czarujesz mnie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register