niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było
najświeższe dojrzewa niczym myśli po ganji
lub jęczmień na oku i udaje się miłość.
młodzi smęcą, że tradycja ich gówno obchodzi,
a przyszłość daleka odlewa się niekształtnie
z góry ustawiona. to ty się rozwodzisz
i masz wszystko z głowy, logicznie ułożone.
ja jestem w porządku, bo w kłótni nie płonę,
w gniewie nie wybucham i nigdy nie pluję
we wszystkie oczy naraz, tylko piszę do siebie
i po tego diabła co zaraził mnie słowem.
odpowiadam wariatce, która w kółko tańczy
na dachu, wiatr dłońmi przeszywa i rozmawia
z księżycem, jak z kotem. pewnie wraca rozchwiana
do bajek mydlanych co pryskają nad ranem.
wyruszam ich tropem. zacieram własne kroki
pod twoim adresem aby nikt nie słyszał.
cisza. i cisza za ścianą bawi milczeniem do siebie.
błądzę po omacku, uśmiech schodzi z twarzy
i licho wie kto z drogi. pragnienie mnie znosi
z pustego mieszkania wprost do twojej głowy,
w niej chcę mieć bazę, może nawet zaciążyć,
przeniknąć pod pępek i rozproszyć obawy.
niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było.
24-03-2010
dzięki, to takie babskie gadanie, użyłabym innego zwrotu ale ponoć komentarze z wulgaryzmami nie maja racji bytu:)
report
sumujemy, podliczamy, tak to już jest , dobrze się czyta :)
report
mam nadzieję:-).dzięki p.Jurku:-)
report
jak dla mnie taki "poszarpany" obraz kompromisu, co czytaj jako komplement. nic nie jest czarne albo białe. (może zakończyć w przedostatnim wersie "obawę" bo obecna forma jakoś mi się zbytnio rymuje). pozdrówki.
report
Zgrzyta tylko w drugiej.
report
czułam się, jakbym podsłuchiwała, dałaś po garach, moja droga, aż rondel zatrzeszczał ;)
report
p.Jarosławie, co zgrzyta konkretnie w drugiej, bo wg. mojego czytania jest ok...ale pod latarnią zawsze najciemniej, dlatego proszę mnie oświecić:-).z góry dziękuję :-)
report
Nazbyt nachalne złożenie "obchodzi / rozwodzisz" odstaje od przyjętej konwencji.
report
hm. bo ja wiem. dziś do tego nie mam głowy, troszkę przyzwyczaiłam się do tego brzmienia i nic mi na tę chwilkę nie przychodzi do głowy. ale ...przemyślę temat. dziękuję za wskazanie panie Jarosławie:-)
report
najgorsze, że oba te słowa są tutaj najbardziej pożądane, pasują jak w mordę :-). na razie zostają..:-)
report
Taki dopracowany i bardzo ciekawy:)
report
ciszę się, że zaciekawił:-)
report
"tylko piszę do siebie / i po tego diabła co zaraził mnie słowem". Ładne:) Przy mnie o trochę słów za daleko. Nie miałabym nic przeciwko zakończeniu na "aby nikt nie słyszał". Dobrego. P.s. Literówka: nigdy nie *pluję.
report
to dłuuuga historia, zaraz dopiszę ogonek. dzięki issa, :-)
report
bardzo mi się podoba- bo odbajduję nutkę ciszy i spokoju - tego nam trzeba nic nie umiem dodać gdy coś mnie urzaka nie potrafię tego poprawiać
report