magazyn dawniej pełen uczuć
dziś stoi pusty
interkom milczy
martwa natura
z poukładanych myśli
odbija w antyramie
blue box
zastępuje tło
anatomiczna przeźroczystość
przemijania związała
koniec łańcucha huśtawki
nastroi kamerton
dźwiękiem nastroju
czarnych nut
tkanych na stroju
nocy
Gorzki, ale pełen liryki i z homonimem,brawo.
report
Drogi Jerzy, dla mnie słowa są bardzo ważne, dlatego staram się wydobyć z nich właściwe znaczenie. Homonimy cenię za ich wieloznaczność... ;-))) tak jak w wierszu " drogi ", słowo drogi ma także podwójne znaczenie. Dziękuję za przeczytanie i zauważenie...;-)))
report
jak zawsze wiersz do przemyslenia i wspaniala zabawa slowem nastroj, szeleszcze pozdrowieniami:)
report
Bardzo refleksyjny wiersz. Czytając widzę taki obraz - opuszczoną huśtawkę o zmierzchu, jakby tam jeszcze ktoś był przed chwilą. Pozdrawiam:)
report
liryka bije jak dzwon, dotknąłem wiersza i został we mnie, pozdrawiam.
report