30 april 2011

poetry

Ame
Ame

Kwiat


ściana maluję kwiat
bezbarwny pająk wychodzi
z oczu cień i szalone
lata osiemdziesiąte

uśmiech Saskiej Kępy
nocne kałuże
w deszczu lśnię
złote dni odbite
w Wiśle cukier

włosy pełne
słońca

wymiana dzieci kwitną
światło za ścianą mur
zapalam tygiel
zapach

jest we mnie

kwiat

"uśmiech Saskiej Kępy"... Aleja Waszyngtona, gdzieś między Rondem Wiatraczna a skrzyżowaniem z Francuską... Vis - a -vis Park Skarszewski, za plecami Niekłańska... "Zapalam tygiel/zapach" ulotnił się, jak Old Spice z Pewexu... Lata 80. odwiedzane na youtube... Mają się dobrze w tym rezerwacie różności... Wódka "Vistula" albo "Baltic" leży wraz z kartkami na mięso w niepamięci... Most Poniatowskiego obejmuje ramieniem Wisłę, gdzie dni z brązu odbite... Cukier coraz droższy...

report

Ame
30 april 2011 at 20:58

Francuska, Saska, Paryska...i bzy, teraz magnolie...;-)))

report

I zapach czekolady, jak zawiało od Wedla zza jeziorka

report

Ame
30 april 2011 at 20:55

to nie ten cukier....;-))) tamten był na kartki...;-))) zamienialiśmy na fajki...i ....;-)))

report

Withkacy
30 april 2011 at 20:56

wódkę....:)

report

Moi starsi nie palili, więc miałem trzy kartki... Tamten cukier, to fryz na irokeza...

report

Withkacy
30 april 2011 at 21:04

Saska kępa, kojarzy się nierozerwalnie z : http://www.youtube.com/watch?v=pRiMPy_JL6U

report

Ame
30 april 2011 at 21:16

Byliśmy młodsi....;-))), ale zawsze ją spotykaliśmy w knajpkach na Saskiej...;-))), lubiła rozmawiać...;-)))

report

teniabrass
30 april 2011 at 21:29

Ech... te lata, lata osiemdziesiąte...dzieci kwitną a kwiaty pozostaną na zawsze w nas:)

report

Ame
30 april 2011 at 21:33

Teniu, moja siostrzana duszo jesteś, jak się cieszę...;-))), a odległość nie ma znaczenia...;-)))*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register