2 april 2011

poetry

Sara
Sara

WENUS

***WENUS***

podziw
zachwyt
Wenus
modne fatałaszki
wyszukane ciuszki
uczesanie najnowszy styl
nie mogę oderwać oczu
wpatruję się
muszę ją poznać
idę za nią
zapraszam na drinka
brawo yes yes yes
ja ją na drinka
ona mnie do swego domu
czas płynie jest ok
zostaję na noc
poszła do łazienki
ja ląduję w łożu
czekam napalony
wreszcie wychodzi
patrzę straszny szok
to nie moja Wenus
gdzie piękne uczesanie
gdzie brwi rzęsy makijaż
seksi koszulka
tylko niech w niej zostanie
biust deska talia nie powiem
wypad z łóżka żegnam
Wenus ruinę
kupuję kwiaty biegiem do domu
proszę żono przyjmij
kocham Cię.

Sara.TOG.

gabrysia cabaj
2 april 2011 at 20:59

:))

report

Kornelia
24 october 2011 at 21:14

...super...:):):)

report

28brrr10
24 october 2011 at 21:17

wzrok nie najleszym przewodnikiem:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register