28 november 2011

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Rozmowa z Matką (2)

Pani Jasnogórska! Matko Zbawiciela!

Modląc się do Ciebie - prosić się ośmielam
o łaskę dla kraju i o zmiłowanie.
Gdy nam zaciążyło z pasterzem rozstanie,
zostaliśmy jak te przestraszone dzieci,
których nie potrafi przygarnąć, oświecić  
żaden głos rozwagi w naszym wspólnym domu.
Spójrz na nas łaskawie! Wstawiennictwem pomóż
i wybłagaj dla nas u swojego Syna
mądrość tego Ducha, który zło zatrzymał.

Pamiętamy dobrze, gasić nie dajemy!
Zostaliśmy jednak zgnieceni, skłóceni,
zepchnięci od krzyży i porozdzielani
i w swoich modlitwach czujemy się sami
bardzo przestraszeni bez wsparcia owczarni.

Jasnogórska Pani! Wiernych swych przygarnij.
My, wszyscy jesteśmy - także "Cali Twoi",
lecz to jest normalne, że się człowiek boi,
kiedy tyle ofiar już musiał pożegnać.
Daj nam siłę Pani, by zwątpienie przegnać.
Odnaleźć podobnych w  zapędzonym tłumie.
Byłaś u stóp Krzyża i ludzi rozumiesz
i Twój obraz także miecz zaznaczył blizną.
Wstaw się dziś - prosimy, za naszą Ojczyzną.

budleja
28 november 2011 at 21:18

ładna modlitwa:))

report

Konrad Redus
28 november 2011 at 21:27

bo wam to jest jakaś armia potrzebna, lubicie jednak biadolić i lamentować, wszak upraszać i błagać Boga, bo jesteśmy tacy biedni jest lepiej niż samemu ruszyć tyłki do roboty, poza tym Bóg wyraźnie powiedział, że liczy się bezpośrednia relacja z Nim, ale wy musicie mieć świętych, prawie, że bożków w ołtarzach

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register