10 october 2011

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Ziemio dobrzyńska!

Ziemio dobrzyńska! Gdzie Twoje zamki?
Gdzie kwiat rycerstwa? U pańskiej klamki?
Decyzją pana mazowieckiego
poszłaś jak zastaw w ręce obcego.

Dziś Twój dostatek już tak nie słynie.
Mało kto słyszał w Lipnie, w Rypinie
o lepszym jutrze i o Koronie,
a w Bobrownikach wieszczą Twój koniec.

Jeszcze w Sadłowie, jeszcze  w Złotorii
niemieccy knechci w swojej euforii
zapowiadali łaski dla Ciebie,
jeśli obcego wesprzesz w potrzebie.

Dziwne sztandary na twoich wieżach.
Już zapomniano sen o rycerzach
i o języku Twym dawnym - ludzkim.
Zbyt szybko stałaś się lennem pruskim.

Ziemio dobrzyńska - przehandlowana.
Dawniej swobodna - dziś na kolanach,
walczyć o Ciebie będzie Ojczyzna.
Wynieść się musi z Polski niemczyzna!

Konrad Redus
10 october 2011 at 16:44

"niemieccy knechci w swej euforii" proponuję "swojej", bo gubi się rytm; historycznie świetny, współcześnie - niepokojący

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register