Czy gazetą można zabić patriotyzm?
Doświadczenie epokowe! - Nie idiotyzm!
Nowy problem rozważało mędrców paru.
Etapami chcą zabijać teraz naród!
Zawłaszczyli wszystkie mózgi dziennikarskie.
Do antyku odstawili jakąś garstkę.
Reszta szuka, reszta burzy.
Problem jest poważny! Duży!
Nie napełnisz wielkiego naparstkiem.
Partiotyzm - to już dla nich nacjonalizm.
Każda sroka swój ogonek chwali,
ale ludziom - nie wypada!
Dzisiaj to już błazenada!
To jest chore! Trzeba wreszcie to rozwalić!
N...no, p...pomyślcie - p...przecież najpierw byli ludzie!
A...a n...narody żyją także w Ruskiej Budzie!
Niezbędna jest tu gradacja!
S...s...sorry! Z Urbanem kolacja!
Gdy się uda - to już dalej samo pójdzie!
Czy gazeta może zniszczyć ludzką duszę?
Dziennikarską - Tak! To przyznać muszę!
Dla odbioru, dla pi-aru,
dla tych marnych groszy paru -
liżą tyłki masońskie, komusze!
a tu już, niestety, muszę napisać, że przegięcie. że to na blog, a nie na portal literacki. :)miłego
report
Mogłabym ominąć, zignorować, ale się nie da, bo tu teksty są otwarte, a te walą po oczach swoją głupotą, jak brudna ściera.
report
"należy nauczyć się czytać ze zrozumieniem" to jest ta metoda którą stosuję przy czytaniu gazety wybiórczej i super expresu - niestety mam wrażenie, że tylko ja.
report
a po co się męczyć - skoro ktoś inny może pomyśleć za mnie ;) prawda jest tylko jedna ;)
report
Zgadzam się ze Stateless, to nie jest tekst na portal literacki. To mowa na wiec (wrzask), znam takie. I ten apel bez ogródek - "Trzeba to wreszcie rozwalić". No no... Pójdę na pierwszy ogień? Gratuluję tego fanatycznego zapału. Co do gazet, czytam te, które chcę. Autor też ma wybór.
report