31 january 2012

poetry

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Zimoludek

Ciężko jest zimę przeżyć na działce,
gdy ostry mróz długo trzyma.
Sztywnieją oczy, drętwieją palce.
Poważna próba ta zima.

A nie tak dawno, za złej komuny
nie było wcale bezdomnych.
Dzisiaj ich w Polsce całe tabuny
szukają działek ustronnych.

Ciężko jest zimę przeżyć w ogrodzie
takim, co sami są winni.
Zima ofiarę zabiera co dzień
z tych, co od innych są inni.

Zimna jest wódka, zmarznięta budka.
Poranek szansy nie daje.
Zabiera ludka. Mowa jest krótka -
Polska surowym jest krajem.

Nieudacznicy i nieszczęśnicy
przechodzą wciąż próbę chłodu.
Płaczą jak sople dzieci ulicy,
Stwardniało serce narodu.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register