nie powiem wam kim jestem
świnią zarżniętą o brzasku
mędrcem spokojnym za bardzo
morzem przestrzenią
plemnikiem ojca
zygotą
czysta
świadomość uchodzi
w śmierć
nie powiem wam kim jestem
świnią zarżniętą o brzasku
mędrcem spokojnym za bardzo
morzem przestrzenią
plemnikiem ojca
zygotą
czysta
świadomość uchodzi
w śmierć