Nie te kwiaty rwałaś wiosną,
nie te kwiaty.
choć po łąkach buszowały
wszystkie barwy.
Miast czerwonych wybierałaś
popielate.
Szarościami mogłaś nocą
sny wykarmić.
Nie to niebo wypatrzyłaś,
nie to niebo.
Żaden ptak wieczornym śpiewem
nie rozczulił.
Słońce w morzu nie tonęło -
z bólu więdło
rozdeptane na asfalcie
obcych ulic.
Nie ta jesień przyszła wczoraj
nie ta jesień...
Zapłakana, głodna ciepła,
wychudzona.
Po balkonie twoim tylko
smutek pnie się.
Do dziś nie wiesz jak smakują
winogrona.
Nie te kwiaty rwałaś wiosną,
nie te kwiaty...
Zosiak
ladna piosenka Ziosiu, az mi sie sama nuci:)))
report
Bardzo ładny, melodyjny wiersz, Zosiaczku. ;) Faktycznie sam się nuci, a poza tym dobre, ciekawe rymy i nostalgiczny klimat, czyli warto było przeczytać. ;) Aha - "Zapłakana, głodna(,) ciepła," - umknął Ci jeden przecinek. ;) Dobrego... :)
report
świetne. Nie tylko na piosenkę.
report