ALL WORKS Poetry (53)
About me

13 march 2011

poetry

Zosiak
Zosiak

Nijaka

A ta wiosna taka bura, taka bura,
choć pęcznieje w niej zieloność aż po brzegi.
Świtem wiesza moje myśli w ciemnych chmurach,
gdy zza okna ptaków gromki krzyk dobiega.

A ta wiosna taka marna, taka marna.
Jej sukienka choć kwiecista, lecz dziurawa.
Siąpi deszczem, nocą gwiazdy z nieba zgarnia.
Rozsypuje gorzkie łzy na śpiących trawach.

A ta wiosna taka dziwna, taka dziwna.
Płynie w takcie na trzy czwarte, niby walcem
i rozkłada, jak do lotu miękkie skrzydła,
to znów chowa. W jej ramionach już nie tańczę.


Zosiak

Sara
13 march 2011 at 10:27

zmieńmy sukienkę tej wiośnie ;)

report

Sara
13 march 2011 at 10:29

i zróbmy jej wianek z konwalii***

report

Zosiak
13 march 2011 at 11:09

Świetny pomysł ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register